Światowy Dzień Zwierząt Bezdomnych. I wszyscy o nich zapomnieli…

Światowy Dzień Zwierząt Bezdomnych obchodzony jest co roku 4 marca. Choć nagłaśniany jest od wielu lat, to problem bezdomności zwierząt z roku na rok przybiera na całym świecie zatrważające rozmiary.

Szacuje się, że na świecie błąka się blisko miliard bezdomnych psów i kotów! W Polsce, na ulicach, ogródkach i w piwnicach, żyje od 1 do 4 mln bezdomnych zwierząt (według różnych danych). W samych schroniskach przebywa ich sporo ponad 100 tysięcy. Pozbawione opieki, wyrzucone na bruk, pozostawione w lesie.

Dzień Zwierząt Bezdomnych 2021 w Polsce i na świecie

Światowy Dzień Zwierząt Bezdomnych został ustanowiony w 2010 roku w Holandii, podczas konferencji z udziałem stu tamtejszych organizacji pozarządowych działających na rzecz zwierząt bezdomnych, na której omawiano kwestię pupili pozostawianych bez opieki. Celem święta jest zwrócenie uwagi społeczeństwa na los bezdomnych zwierząt, znęcania się nad zwierzętami, warunków bytowych w schroniskach, propagowanie sterylizacji bezdomnych zwierząt oraz zwalczanie nielegalnych hodowli psów i kotów. Bezdomność zwierząt to nie tylko olbrzymi i wciąż nierozwiązany problem, ale przede wszystkim wstydliwa plama na kartach naszej cywilizacji. To efekt ludzkiej niefrasobliwości, nieodpowiedzialności, braku uczuć i sumienia, wręcz bestialstwa.

Prawo kontra realia

Teoretycznie, nasze prawo chroni zwierzęta. Teoretycznie, zaostrzono kary za znęcanie się i porzucanie zwierząt.  W praktyce różnie to jednak wygląda. Bezdomnych zwierząt wciąż przybywa, funkcjonariusze prawa i organizacje ochrony praw zwierząt, jak chociażby Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce nie nadążają z interwencjami, schroniska pękają w szwach, a domów tymczasowych w naszym kraju jak na lekarstwo. Niestety, wciąż niska jest również świadomość społeczeństwa, wykazującego się empatią na pokaz. W mediach społecznościowych ronimy gorzkie łzy nad losem pokrzywdzonych zwierząt, ale znacznie trudniej przychodzi nam realna pomoc.

Co Ty możesz zrobić dla bezdomnych zwierząt?

 

  • Po pierwsze sterylizacja

W Polsce sterylizacja zwierząt to często temat tabu, a jest to najprostsza droga do zmniejszenia problemu bezdomności zwierząt. Prosty przykład: odkąd w Bułgarii zaczęto sterylizować bezdomne psy, przez kolejne 10 lat ich populacja spadła aż o 75 procent! Sterylizuj swoje czworonogi i promuj sterylizację wśród rodziny i znajomych!.

Zobacz również: wszystko, co musisz wiedzieć o sterylizacji

  • Zamiast kupować, lepiej adoptować!

Nieskromnie przyznam, że to moja odmiana słynnego na całym świecie hasła „Don’t Shop – Adopt!„. Rasowe psy czy koty zawsze znajdą swoich opiekunów. Kundelki i dachowce mogą niestety wylądować na ulicy, bądź w schronisku. Dlatego, zamiast kupować persa za kilka tysięcy (z całym szacunkiem dla persów!), zaadoptuj bidulka zimującego w piwnicy!

  • Stwórz Dom Tymczasowy dla bezdomnych zwierząt

Domy Tymczasowe zapewniają pobyt i opiekę nad zwierzakami przeznaczonymi do adopcji, do czasu znalezienia im nowych, stałych opiekunów. To akurat poważne, odpowiedzialne przedsięwzięcie. Przede wszystkim musisz posiadać odpowiednie warunki lokalowe, wiedzę z zakresu żywienia i pielęgnacji zwierząt, sporo czasu, sił i energii. Dla przykładu, domów tymczasowych szuka TOZ Bytom, ale też i zapewnia im wsparcie, zapewniając, chociażby karmę, żwirek czy legowiska.

  • Wolontariat

Jeżeli masz czas, ochotę i energię – zostań wolontariuszem w miejskim schronisku dla bezdomnych zwierząt, lub w jednej z organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Jako wolontariusz możesz zajmować się karmieniem kotów i psów, wyprowadzaniem psów na spacery, budową domków dla zwierząt wolno żyjących.

  • Wsparcie finansowe i materialne

Nie masz czasu – zerknij do portfela! Możesz wesprzeć dowolną organizację działającą na rzecz zwierząt stałym, np. miesięcznym datkiem przekazując 1% podatku, albo wspierając dowolną kwotą zbiórkę celową. Takie zbiórki organizowane są m.in. na ratujemyzwierzaki.pl czy zrzutka.pl, a pozyskane z nich środki przeznaczone na leczenie czy ratowanie zwierząt przed pewną śmiercią.

To my, ludzie, zgotowaliśmy im ten los. I warto o tym pamiętać, nie tylko w Dniu Bezdomnych Zwierząt.

Andrzej

 

Dziś Dzień Czarnego Kota! Czarne jest piękne!

Dzień Czarnego Kota już dziś, 17 listopada! Święto wyjątkowo, bo honorujące wyjątkowego w historii, a i obecnie kota. Czarnego Kota!

Dzisiejszego, dorocznego święta proszę nie mylić ze Światowym Dniem Kota, które to święto przyda na 17 lutego. Dziś balują wyłącznie czarnulki. Dość się bidulki, że tak do rymu powiem, przez lata nacierpiały. Czas sobie pobalować! Swoją drogą tak, jakby koty nie balowały sobie na co dzień.

Przewrotne koleje losu Czarnego Kota

A czemu wycierpiał? No właśnie, nie wiadomo! To one mają jednak najgorszą sławę wśród kotów! Przyznać się, kto choć raz w życiu się nie zawahał, kiedy drogę przebiegł mu czarny kot? Brrr, straszne! A czy RZECZYWIŚCIE spotkał Was po takim zdarzeniu jakiś PECH?

Czarne koty mogą mieć zakodowany genetycznie lekki zawrót… świadomości — raz były ubóstwiane, raz prześladowane. W starożytności były uważane za zwierzęta święte. Czarna była egipska bogini Bastet i dwa koty z zaprzęgu germańskiej bogini Frei. W średniowieczu — za zwierzę nieczyste, dziecię szatana i służebnicę czarownicy. Do życia codziennego weszły jako symbol pecha.

Zapracowały na to latami tylko i wyłącznie przez… swój kolor! Czarny kojarzył się co niektórym z tajemnicą (to akurat prawda), a dalej idąc — czarną magią. Czyż to nie przejaw rasizmu?

Dzień Czarnego Kota 2022

Na szczęście Czarny Kot doczekał się swojego święta! Dzień Czarnego Kota obchodzony jest 17 listopada (to dziś!). Święto to ustanowione zostało dopiero w 2007 roku przez włoskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt i Środowiska (AIDAA) oraz Ruch Obrony Czarnych Kotów. Żeby było jeszcze bardziej magicznie i tajemniczo, ustanowiono je w dzień wyjątkowy — w piątek 17 września o godzinie 17. A żeby było jeszcze bardziej przewrotnie — liczba 17 jest we Włoszech uważana za najbardziej pechową, 17. dzień miesiąca jest tam najbardziej pechowy, a na dodatek Włosi nie mogą się wypierać, że to właśnie w Italii czarne koty były — i są! – wyjątkowo prześladowane. Według statystyk sprzed kilku dobrych lat, we Włoszech żyje ponad milion czarnych kotów, a co roku około 30 tysięcy ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Przypadek? Raczej nie — mówi się o praktykach satanistycznych i składaniu czarnych kotów w ofierze.

Symboliczne znaczenie Dnia Czarnego Kota

Celem tego święta jest zwrócenie uwagi na konieczność opieki nad czarnymi kotami, ale i walka z uprzedzeniami oraz przesądami, które są wyjątkowo niebezpieczne dla czarnych kotów. Nawet jeżeli nie macie w domu czarnego kota, z którym wspólnie będziecie dziś świętować, i tak możecie coś zrobić dla czarnej społeczności: „Zachęcamy wszystkich właścicieli i miłośników czarnych kotów do zapalenia świecy w oknie lub na balkonie, aby pokazać miłość do tych zwierząt i powiedzieć dość praktyce zabijania czarnych kotów” – mówił swego czasu Lorenzo Croce, prezes AIDAA.

Kilka ciekawostek o czarnych kotach

  • Czarne umaszczenie futra spotykane jest oprócz kota domowego u 11 gatunków dzikich kotowatych.
  • Melanizm częściej występuje u kocurów niż u kotek.
  • Nie wszędzie czarny kot przebiegający drogę zwiastuje pecha. W Japonii spotkanie czarnego kota to dobry omen.
  • W Szkocji pojawienie się czarnego kota na progu domu oznacza pomyślność i szczęście. Podobnie w hrabstwie Yorkshire.
  • Mówi się, że czarne koty odbijają negatywne emocje płynące do nas od innych ludzi. W tym m.in. wszelkie klątwy i tzw. „złe oko”. Cóż, a to akurat naprawdę wywodzi się już z okultyzmu.
  • To najrzadziej adoptowany kolor wśród kotów. Z dwoma wyjątkami – w Stanach Zjednoczonych czarne koty są adoptowane najchętniej, a i my z M. adoptowaliśmy jedno po drugim dwa czarne koty.

Postulujemy wpisanie Dnia Czarnego Kota do oficjalnego kalendarza świąt państwowych — na „czerwono”!

Jest to jak najbardziej zasadne, biorąc pod uwagę:

  • jak wiele idiotycznych świąt widnieje w naszym kalendarzu
  • słowa „czarny kot” brzmią dla zdecydowanej większości ludzi bardziej znajomo, niż słowa-nazwy co niektórych oficjalnie obowiązujących świąt
  • jak wiele wspaniałego dają nam czarne koty (sprawdź chociażby wpis: Jak koty poprawiają nastrój. Historia prawdziwa z filmikiem)
  • że można uznać czarne koty za męczenników – tyle wycierpiały przez nas i od nas, ludzi, na przestrzeni dziejów
  • że czarne koty odbijają złą energię – a tej niestety w tym narodzie nie brakuje
  • że jesteśmy przeciwko rasizmowi i za uprawnieniem (no, kto powie, że czarne jest gorsze, no? odważysz się?
  • że okazji do świętowania nigdy za wiele – szczególnie w towarzystwie kotów

Zobacz również: Czarny kot memy z okazji Dnia Czarnego Kota 2019!

Światowy Dzień Kota 2020 – świętujemy, rozpieszczamy, adoptujemy!

Jeżeli spodobał Ci się ten materiał i nie wiesz, jak wyrazić swą radość (żart!), to możesz postawić mi kawę. Wypiję ją z myślą o Tobie 😉

Kot z kamieniem nazębnym – co robić?

Kamień nazębny to jeden z częstszych problemów stomatologicznych u kotów. Leczenie może być kłopotliwe, a brak wczesnej reakcji może prowadzić do poważnych zaburzeń w jamie ustnej. Jakie są podstawowe zasady profilaktyki? Co zrobić, gdy zostanie stwierdzona obecność kamienia nazębnego? Czy można go usunąć domowymi metodami? Poznaj odpowiedź na te i inne ważne pytania dotyczące zdrowia jamy ustnej!

Czym jest kamień nazębny i jak się objawia?

Kamień nazębny (z łac. calculus dentalis) jest zmineralizowaną postacią płytki nazębnej. Ta ostatnia, nazywana też płytką bakteryjną lub osadem nazębnym, powstaje każdego dnia, po każdym posiłku, a budują ją: ślina, bakterie, pozostałości pożywienia. Jeśli nie zostanie usunięta, po kilkudziesięciu godzinach od ostatniego czyszczenia rozpoczyna się proces tworzenia kamienia nazębnego (mineralizacji) w wyniku odkładania się naturalnie występujących w ślinie soli mineralnych.

O obecności kamienia, poza twardym nalotem o ciemnym zabarwieniu zlokalizowanym przy linii dziąseł, świadczyć mogą również takie symptomy jak m.in.: nieprzyjemny zapach z pyszczka, krwawienie, zaczerwienienie dziąseł i wypadanie zębów (gdy schorzenie jest już zaawansowane), nadmierne ślinienie się, brak apetytu, wypadanie kęsków pożywienia z jamy ustnej w trakcie posiłku, agresja, niechęć do dotykania okolicy twarzy i wiele innych!

Czy kamień nazębny można usunąć domowymi sposobami?

Odpowiedź brzmi: nie. Kamień nazębny jest znacznie twardszy od płytki bakteryjnej, dlatego nie ma możliwości pozbycia się go przy zastosowaniu codziennych, domowych metod higieny jamy ustnej. Kamienia nazębnego nie zwalczy ani specjalna szczoteczka do mycia kocich zębów, ani żadne preparaty czyszczące (dodawane do wody bądź jedzenia). Jedynym rozwiązaniem jest zabieg w gabinecie weterynaryjnym.

Jak usuwa się kamień nazębny?

Scaling u kota, inaczej usuwanie kamienia nazębnego bądź sanacja jamy ustnej, odbywa się poprzez zastosowanie metod ultradźwiękowych. W przypadku ludzi jest to prosty i stosunkowo szybki zabieg. Niestety u zwierząt, w tym u kotów, procedura jest znacznie bardziej skomplikowana. Wymaga poddania czworonożnego pacjenta narkozie, gdyż żaden kot nie zechce współpracować z lekarzem, siedząc nieruchomo z otwartym pyszczkiem i włożonymi do niego gazikami przez długi czas. Aby znieczulenie było możliwie najbezpieczniejsze, zaleca się wcześniejsze wykonanie badań krwi i ECHA serca.

Przy wykonywaniu takiego zabiegu bez narkozy dochodzi do ryzyka wystąpienia zachłystowego zapalenia płuc, połykania kamienia nazębnego z mikroorganizmami i doprowadzenia do zakażenia różnych układów, odsłonięcia bolesnych zmian i pogorszenia stanu zwierzęcia (przy znieczuleniu wykonuje się również badanie rentgenowskie, które pokaże zmiany niewidoczne gołym okiem, a mogące być bardzo bolesne). Ponadto, bez znieczulenia niemożliwe jest usunięcie najistotniejszego fragmentu kamienia, powodującego zapalenie dziąseł, czyli tego, który występuje poddziąsłowo. Niestety, manipulacje przy zębach bez znieczulenia mogą być traumatyczne dla pupila, ponieważ są one niezrozumiałe dla naszych czworonogów i w konsekwencji mogą powodować zaburzenia behawioralne u zwierzęcia.

W przypadku zabiegu w znieczuleniu specjalista wyda zalecenia, których należy bezwzględnie przestrzegać. Jednym z nich będzie prawdopodobnie wprowadzenie lekkiej, płynnej lub półpłynnej diety w pierwszych dniach od zabiegu, gdyż zęby i dziąsła będą nadwrażliwe. To z kolei może powodować osłabienie apetytu i trudności z przyjmowaniem pokarmu. Warto wówczas sięgnąć po karmy specjalistyczne, np. karmy SPECIFIC™, dedykowane kotom w okresie rekonwalescencji.

Jak zapobiegać powstawaniu kamienia nazębnego?

Prawidłowa higiena jamy ustnej – tylko tyle i aż tyle! Zaopatrz się w szczoteczkę i specjalną pastę (bez fluoru!) do mycia zębów dla kota. Przyzwyczajaj pupila do nowego zabiegu powoli i stopniowo. Nagradzaj smaczkami za cierpliwość. Nie powinien on wiązać się z silnym stresem. Należy przeprowadzać go regularnie, aby usuwać osad nazębny, uniemożliwiając tym samym przekształcenie go w kamień. Jednak nie jest istotne u zwierząt mycie zębów po każdym posiłku – wystarczy raz dziennie, gdyż najistotniejszy jest sam efekt usunięcia osadu, nawet bez używania pasty do zębów. Jeśli masz trudności z użyciem szczoteczki, dostępne są również specjalne nakładki na palec, „skarpetki” na palec oraz gotowe, nasączone ściereczki do czyszczenia zębów.

Regularnie kontroluj stan jamy ustnej pupila i nie bagatelizuj nawet najmniejszych oznak problemu!

Materiał Partnera

8 mitów na temat czarnego kotka

Czarny kotek — tajemniczy towarzysz czy symbol nieszczęścia? To pytanie wielu z nas zadaje sobie, gdy spojrzymy na czarnego kociaka przechodzącego przez naszą drogę. Istnieje wiele mitów i przesądów dotyczących tych zwierząt, które sprawiają, że niektórzy ludzie się ich boją. Dlatego dzisiaj postanowiłem rozwiać dla Was 10 popularnych mitów na temat czarnych kotków.

Mity numer 1: Czarne koty przynoszą pecha

Nie ma żadnych dowodów na to, że czarne koty przynoszą pech. To tylko przesąd, który tkwi w naszych umysłach od wieków. Czarne koty są tak samo urocze i przyjazne jak koty o innych kolorach sierści.

Mit numer 2: Czarne koty są powiązane z czarną magią

Ta teoria jest zupełnym absurdem. Nie ma żadnego naukowego dowodu na to, że czarne koty są jakkolwiek powiązane z czarną magią. To tylko bajki i plotki, które ludzie wydumali dla własnej rozrywki.

Mit numer 3: Czarny kotek to pechowy znak na weselu

Wielu ludzi wierzy, że czarny kot, który przebiegnie przez drogę pary młodej w dniu ich ślubu, przyniesie pecha. Jednak nie ma to absolutnie żadnego naukowego podłoża. To tylko zabawna tradycja, w którą uwierzyli niektórzy.

Mit numer 4: Czarne koty są bardziej narażone na choroby

To absolutna bzdura! W rzeczywistości nie ma żadnego związku między kolorem sierści a zdrowiem kota. Czarne koty są tak samo zdrowe jak ich kolorowe odpowiedniki.

Mit numer 5: Czarne koty przynoszą szczęście marynarzom

Ten mit ma swoje korzenie w przeszłości, kiedy marynarze wierzyli, że czarne koty na statku przyniosą im szczęście. Nie ma jednak żadnych dowodów na to, że jest to prawda.

Mit numer 6: Czarne koty mają magiczne moce

Chociaż czarne koty wyglądają tajemniczo, nie mają żadnych magicznych mocy. To zwyczajne koty, które potrzebują naszej miłości i opieki tak samo jak każde inne.
Mit numer 7: Czarne koty nie są tak przyjazne jak koty o innych kolorach sierści
To zupełna bzdura! Czarne koty są tak samo przyjazne i czułe jak koty o innych kolorach sierści. To zależy od osobowości każdego kota, a nie od jego koloru.

Mit numer : 8 Czarne koty są wampirami

To mit, który często pojawia się w filmach i książkach grozy. Jednak w rzeczywistości czarne koty są po prostu kotami, które nie mają nic wspólnego z wampirami.
Istnieje wiele innych mitów na temat czarnych kotków, ale mam nadzieję, że choć trochę udało mi się rozwiać niektóre z nich. Czarny kotek to wspaniały towarzysz, który zasługuje na naszą miłość i szacunek.
Jeśli podobają ci się moje artykuły, zachęcam do obserwowania mojego bloga. Na pewno będę pisał więcej na temat fascynującego świata kotów i innych zwierząt. Do zobaczenia w kolejnym poście!

Jeżeli kochasz koty i kochasz czytać, sprawdź JEDYNĄ TAKĄ KSIĄŻKĘ O KOTACH!

 

Jeżeli spodobał Ci się ten materiał, „zaproś nas na kawę”. Twoja hojność, za którą z góry gorąco dziękujemy, pomoże nam się dalej rozwijać i dostarczać Ci nowe atrakcje.

Zobacz również inne kocie wieści:

Dzień Czarnego Kota 2019 już jutro! Bo czarne jest piękne!

International Cat Day – dzisiaj koty świętują (głównie) w Wielkiej Brytanii!

 

Dlaczego dobór karmy dla kota według wieku i kondycji jest tak ważny?

Właściwe odżywianie naszych czworonożnych przyjaciół to klucz do ich zdrowia i długowieczności. Może się wydawać, że karmy dla kotów są do siebie podobne, jednakże nie każda jest odpowiednia dla każdego kota. Dlaczego? Oto kilka kluczowych powodów, dla których warto zwrócić uwagę na wiek i kondycję zwierzaka przy wyborze karmy.

Różne potrzeby odżywcze w różnych etapach życia

Tak jak ludzie, również koty mają różne potrzeby żywieniowe w różnych etapach życia. Kocięta potrzebują więcej białka i tłuszczu, które wspomagają ich rozwój i wzrost. Z kolei starsze koty często mają wolniejszy metabolizm i mogą potrzebować karmy z mniejszą zawartością kalorii, ale bogatszej w składniki wspomagające zdrowie stawów czy funkcję nerek.

Kastracja i sterylizacja a dieta

Koty po zabiegu kastracji czy sterylizacji mają skłonność do przybierania na wadze. Zmienia się ich metabolizm i potrzeby energetyczne. Dlatego ważne jest, by dla tych zwierząt wybierać specjalistyczne karmy, które mają zmniejszoną zawartość tłuszczu i są bogate w białko. To pomoże utrzymać idealną masę ciała i zapobiegnąć otyłości. Karmę dla swojego kota po sterylizacji i nie tylko kupisz na https://wdomku.pl/1160-karma-dla-kota 

Choroby dietozależne

Niektóre schorzenia, takie jak np. kamica moczowa, mogą być leczone za pomocą specjalnie dobranej diety. W takich przypadkach kluczowe jest ścisłe przestrzeganie zaleceń weterynarza i podawanie karmy terapeutycznej. Tylko odpowiednia dieta pozwoli na kontrolę choroby i zapewni kotu dobre samopoczucie.

Indywidualne potrzeby i skłonności

Niektóre koty mogą być alergikami i reagować na określone składniki karmy. W takich przypadkach niezbędna jest konsultacja z weterynarzem i wybór odpowiedniej karmy hipoalergicznej. Ponadto koty o dużym poziomie aktywności fizycznej mogą potrzebować karmy o wyższej zawartości kalorii.

Wpływ diety na kondycję sierści i skóry

Stan sierści i skóry kota jest doskonałym wskaźnikiem jego zdrowia. Dobra karma, dostosowana do potrzeb zwierzaka, dostarczy wszystkich niezbędnych składników odżywczych, takich jak kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, które mają bezpośredni wpływ na kondycję sierści. Jeśli zauważysz, że sierść Twojego kota jest matowa i łamliwa, warto zwrócić uwagę na to, czym go karmisz.

Podsumowując, wybór odpowiedniej karmy dla kota to nie jest łatwe zadanie, ale jest niezbędne dla jego zdrowia i samopoczucia. Zawsze warto skonsultować się z weterynarzem, jeśli masz wątpliwości co do wyboru karmy. Pamiętaj, że zdrowy kot to szczęśliwy kot, a odpowiednie żywienie to podstawa jego zdrowia.

Artykuł sponsorowany

Mamy kotki i gramy w kotki. Magiczne jedne i drugie. Gra „Czarujące kotki” [TEST]

Mamy przed sobą coś, co przyda się nie tylko na długie zimowe wieczory. Bo wciąga na dłużej. Nie jest to pierwsza, ani jedyna gra, której bohaterami są kotki, ale tym razem to… Czarujące kotki!

„Czarujące kotki” to gra zapowiadana jest jako „pełna magii i kotków”! Jeszcze zanim dotrzemy do sedna, już mamy do czynienia z magią — pokrywą pudełka z grą, która świeci w ciemności. Niby drobiazg, ale bardzo sympatyczny.

W środku czeka na nas kolejna niespodzianka: sporo elementów. W grze korzysta się z aż 77 małych kart, 29 dużych kart i 4 żetonów. I pełno w niej kotków, spośród których na pewno każdy z Was wybierze swojego ulubieńca. Dość wspomnieć, że jest Kot Maruda, Muffinek, a nawet Kot Zamętu. Jak wiemy, to one akurat potrafią wprowadzać idealnie. Blaski i cienie codziennego życia z kotem, niekoniecznie magicznym, pięknie oddane zostały zarówno w ilustracjach, jak i przebiegu gry. Jeśli chodzi o ilustracje — strona graficzna wszystkich elementów gry to prawdziwa magia. Naprawdę śliczne ilustracje, drobiazgowe odwzorowanie szczegółów na czele z kocimi łapkami.

Zamęt zamętem, ale tym razem kociaki będą musiały się wykazać innymi zdolnościami — magicznymi. Tak, aby pokonać wszystkie czyhające na nie klątwy. O co chodzi w rozgrywce?

Grupa czarujących kociaków zupełnym przypadkiem otworzyła magiczną księgę, wypuszczając na wolność uwięzione w niej mroczne siły. Musicie teraz pomóc futrzastym przyjaciołom pokonać wszystkie klątwy i z powrotem zamknąć je w księdze. Spieszcie się, ponieważ już niedługo do biblioteki wraca Profesor Pazurek, która nie będzie zachwycona Waszym wybrykiem!

W tej magicznej grze można zwyciężyć na dwa sposoby. Jeśli pokonacie wszystkie klątwy, wygra gracz z największą liczbą punktów. Lecz jeśli profesor Pazurek przyłapie Was na gorącym uczynku, zwycięzcą zostanie kotek, który najmniej ubrudził sobie łapki czarowaniem!

Dodajmy, że zabawę można urozmaicić (i utrudnić) wprowadzając zasady zaawansowane. Na szczęście wszystko jest jasno opisane w dołączonej do gry instrukcji.

Uwaga: rozgrywka nie należy do prostacko łatwych. Co zrozumiałe, nie tylko w przypadku gier, łatwiej „załapią” wszystkie zasady dzieci i na pewno Was douczą. Dlatego też „Czarujące kotki” idealnie sprawdzą się jako rozrywka dla całej rodziny, a także dla starszych „dzieci” – na spotkania z przyjaciółmi. Nie wspominając już o tym, że będą super prezentem na Mikołaja, czy pod choinkę i to nie tylko dla kociarzy.

Czarujące kotki

Pokonaj wszystkie klątwy!

Wiek: +7 lat, liczba graczy: 2-4, Wydawca: FoxGames


Kocia Kołyska – Wszystko o kotach

Exit mobile version