Sekretne życie zwierzaków domowych 2 – chcesz je poznać? Przyjdź w sobotę do Galerii Gniezno!

Już w najbliższą sobotę, 4 maja CH Galerię Gniezno opanują urocze czworonogi. Organizatorzy zaplanowali wiele atrakcji. Będzie przejażdżka Maxobusem, konsultacje weterynaryjne oraz tor przeszkód dla zwierząt. A wszystko to w klimacie filmu „Sekretne życie zwierzaków domowych 2”, który czeka na swoją premierę.

Nie obędzie się bez niespodzianek zarówno dla zwierzaków jak i ich właścicieli. Przejażdżki „Maxobusem” z pewnością przypadną do gustu najmłodszym. Obowiązkowym punktem programu, po powrocie z magicznej wycieczki, jest pamiątkowe zdjęcie na tle specjalnie przygotowanej na ten dzień ścianki. Każdy będzie mógł przygotować również gadżet dla swojego pupila z indywidualnym grawerem. Unikatowe prezenty zawsze cieszą podwójnie.

Na uczestników czekają też liczne konkursy tematyczne z nagrodami.  

Atrakcje przygotowano również dla samych czworonogów. Zwierzęta będą mogły potrenować swoją zwinność i sprawność na psotnym torze przeszkód tuż przed Galerią Gniezno. Po wysiłku zapraszamy do psiego SPA, gdzie czekają zabiegi godne prawdziwych gwiazd. Nie należy zapominać również o profilaktyce. Podczas imprezy będzie można skorzystać z bezpłatnych konsultacji lekarza weterynarii.  

– Poza wszystkimi rozrywkami dla gości, ich dzieci i czworonogów przewidzieliśmy również zbiórkę żywności dla podopiecznych ze schroniska dla bezdomnych zwierząt. Akcja „Karma wraca!” to wspaniała inicjatywa. Nie mogliśmy przejść obok niej obojętnie. – mówi Paulina Ostrowska, dyrektor Centrum Handlowego Galeria Gniezno.

Gorąco zapraszamy właścicieli i ich czworonogi

od godziny 11:00 do 18:00

do Centrum Handlowego Galeria Gniezno

Zapowiada się niesamowity weekend nie tylko dla miłośników zwierząt!

Photo by Tranmautritam from Pexels

30 najpopularniejszych memów z kotami 2018 roku!

Koty rządzą internetami! Przypomnijmy sobie, jakie zabawne koty rządziły w minionym roku. Oto zestawienie najpopularniejszych memów z kotami 2018 roku według LOLCats .

Plus nasza, z Lucky’m, selekcja. Pozwoliliśmy sobie też na dodanie swobodnego, subiektywnego  tłumaczenia na język polski najpopularniejszych memów z kotami. Dobrej zabawy!

Oczywiście, że możesz ze mną zamieszkać.

Mój człowiek ciągle jest singlem, każdy kot jest mile widziany!

Ludzie myślą, że jestem szalony, bo rozmawiam ze swoim kotem. A co mam zrobić?

Zignorować go, kiedy mnie o coś pyta?

Szybko! Zapomniałeś o stopperze na ludzi!

Nie chcemy tu wycia jakiejś syreny!

Kobiety spędzają więcej czasu na myśleniu, o czym myślą mężczyźni, niż mężczyźni na myśleniu.

Czasami, zanim wejdę do środka, obserwuję moją rodzinę przez okno i myślę sobie „Stary! Ale masz szczęście, że wciąż jesteś na zewnątrz!”.

Mój terapeuta powiedział mi, żebym napisał listy do ludzi, których nienawidzę, a potem je spalił.

Ok, tak zrobiłem, ale co mam teraz zrobić z tymi wszystkimi listami.

Wyszedłem dzisiaj na zewnątrz i było bardzo ludzko.

Nie polecam. Zostań w środku.

Zmiękczyłem specjalnie dla Ciebie.

Zapraszam.

Poranki nadchodzą w trzech wersjach:

  • Wcześnie
  • Za wcześnie
  • O wiele za wcześnie

Powiedziałam swojej kotce, że pomalowała sobie brwi za wysoko.

Wyglądała na zdziwioną.

Kawa.

Gorąca, pyszna alternatywa dla znienawidzenia wszystkich, każdego dnia, zawsze.

Wydawało mi się, że słyszę otwieranie saszetki z jedzeniem.

Czy wiesz, że każdego roku niezliczona ilość kotów oskarżana jest o akty wandalizmu, podczas gdy fakty są takie, że są one niewinnymi ofiarami eksplodujących tapet?

KONIEC Z NIESPRAWIEDLIWOŚCIĄ!

* źródło informacji: Stowarzyszenie Niewinnych i Niesłusznie Oskarżonych Kotów.

Co jesz i jak mogę ci pomóc?

Kiedy Twój przyjaciel wpadnie z niezapowiedzianą wizytą.

Widzę Cię. (I.C.U.-  I see you)

Nie, nie zrobiliśmy tego, ale na pewno będziemy mieć to na uwadze.

Nie rozmawiam z Tobą dzisiaj.

Bo tak!

Badania naukowe dowodzą, że jeden na sześć kotów wyrośnie na bohatera kocich memów.

Klub Kotów Uznanych za Winnych

Kiedy plotkujesz o kimś, a ta osoba słyszy każde Twoje słowo.

Jest tylko jedno najlepsze miejsce.

Nasz leniwy człowiek nigdy nie ścieli łóżka.

Więc robimy to za niego.

Kurcze! A ja muszę siusiu!

Witamy w następnej rundzie teleturnieju „Słyszałeś tupot kota, ale nie wiesz gdzie”.

Ta ekscytująca rozgrywka, kiedy Twoje oczy próbują dojrzeć, zanim zrobią to Twoje gołe stopy.

Lista książkowych bestsellerów. powinna być układana na podstawie ilości kociej sierści pomiędzy stronami.

Po kąpieli w delikatnej pianie pozwól się kotu wysuszyć, zanim wrócicie do zabawy.

Hej, wiem że jestem po prostu jednym z bezdomnych kotów i aktualnie tu nie mieszkam, ale to nie jest żadna wymówka, żeby się spóźniać ze śniadaniem!

Możesz płacić rachunki i karmić mnie

Ale nie popełnij pomyłki człowieku, to ja jestem właścicielem domu i Ciebie.

Uwielbiam te żarty, które drukują na opakowaniach kocich smakołyków.

Sposób podawani: Dwa ciasteczka.

Hahahahahahahahahahaha!

źródło: LOLCats.

Jak karmić kota? Nowe badania zmienią Twoje nawyki!

Jak karmicie swoje koty? Jedna, dwie miski dostępne przez cały dzień? Jeden posiłek rano, jeden wieczorem? Najnowsze badania mogą zdecydowanie zmienić Wasze nawyki żywieniowe!

Amerykańskie Stowarzyszenie Praktyków American Association of Feline Practitioners wydało niedawno oświadczenie o nazwie „Programy żywienia kotów: rozwiązywanie problemów behawioralnych w celu poprawy zdrowia i dobrego samopoczucia kotów”. Wyniki badań opublikowane w Journal of Feline Medicine and Surgery, przedstawiają problemy medyczne, społeczne i emocjonalne, które mogą wynikać z dotychczasowych praktyk żywieniowych.

Według AAFP najlepszym sposobem karmienia kotów jest powielanie normalnego, naturalnego zachowania kotów, tj. polowania i żerowania, a co za tym idzie – karmienie ich często małymi posiłkami. Prawda, że przypomina to nie tylko naturalne praktyki, ale i zalecenia co do zdrowej diety ludzkiej?

To, czym karmimy nasze koty, jest bardzo ważne, ale równie ważnym, a często pomijanym aspektem jest to, jak je karmimy. Zapewnienie odpowiedniego środowiska i sposobu karmienia sprawi, że twój kot będzie szczęśliwszy i pomoże mu uniknąć wielu problemów zdrowotnych.

Zrozumienie preferencji żywieniowych kotów

Po pierwsze, koty wolą jeść wiele małych posiłków w ciągu dnia. Zauważyliście zapewne, że kot nie pochłania całej porcji na raz, tylko dawkuje sobie posiłek, rozkładając go na cały dzień. No, chyba że jest wygłodzony, np. dopiero co przygarnęliśmy go ze schroniska czy z ulicy. Niestety, zazwyczaj koty są karmione w jednym miejscu stosunkowo dużą ilością jedzenia raz lub dwa razy dziennie. W większości domów koty mają również jedzenie dostępne przez cały czas. Tymczasem obie te rzeczy mogą prowadzić do braku aktywności, otyłości i zwiększenia stresu.

Koty to myśliwi

Ażeby jak najlepiej naśladować naturalne zachowania i preferencje żywieniowe kotów, a tym samym zaspokoić ich instynkt, powinno się podawać kilka małych posiłków dziennie, o różnych porach. Można również użyć specjalnych podajników jedzenia, zabawek i łamigłówek logicznych. Kot musi się wówczas odrobinę natrudzić, by dostać się do jedzenia. A to zwiększa aktywność i zapewnia psychiczną i fizyczną stymulację.

Śniadanie śniadaniem, ale zabawki, jak widać, muszą być w zasięgu łapki – Lucky

Wszystko o kocim brzuszku. I czy powinno się go głaskać?

Wyobraź to sobie: Twój kot leży na twoich kolanach, leniwie relaksując się miłymi chwilami spędzanymi z Tobą. Potem przewraca się na plecy, odsłaniając brzuch. Co robisz? Tak, wiem, zaczynasz go głaskać. Fatycznie, brzuch kota to kusząca sprawa, ale uważaj: „To pułapka!”

Koty uwielbiają być głaskane, mają też kilka wyjątkowo ulubionych miejsc na tego typu pieszczoty, ale jeśli dotrzesz już do kociego brzuszka, nie zdziw się, jeżeli w odpowiedzi zapoznasz się z jego pazurami i zębami. Dlaczego koty reagują w ten sposób, gdy próbujemy dotknąć ich brzuchów?

Po pierwsze, brzuch kota jest bardzo wrażliwym miejscem.

Mnóstwo ważnych narządów znajduje się zaledwie milimetry pod skórą brzuszka Twojego kota, a uszkodzenie któregokolwiek z nich może być wręcz śmiertelne. Zatem koty przede wszystkim chronią swoje brzuchy przed potencjalnymi obrażeniami.

W przeciwieństwie do psów koty są w tym przypadku bardziej powściągliwe. Jasne, są koty, które uwielbiają pocieranie brzuszka, ale nie wszystkie, nie zawsze, a już na pewno nie pozwolą na takie pieszczoty pierwszej lepszej napotkanej osobie. Instynkt drapieżnika podpowiada kotom – nigdy nie możesz czuć się bezbronny! Dlatego rzadko widujesz kota leżącego na plecach, nawet gdy śpi.

A co kiedy koty same pokazują swoje brzuchy? Co to oznacza?

Podobnie jak psy, koty przewracają się i wystawiają swoje brzuszki ludziom, których znają. Których dobrze znają i którym ufają! W ten sposób kot mówi: „Ufam ci całym swoim życiem.” Co nie znaczy, że powinieneś odebrać to jako zaproszenie do pocierania kociego brzucha. Nie naruszaj okazanego Ci zaufania, głaszcząc, pocierając, nie mówiąc już o łaskotaniu kociego brzucha!

Ale co jeśli naprawdę chcę pogłaskać kota w brzuch? W jaki sposób robić to prawidłowo?

Co powinieneś zrobić, jeśli naprawdę odczuwasz nieodpartą potrzebę pogłaskania kota w brzuch? Odpowiedź brzmi: nic nie robić!

Jeśli już nie możesz wytrzymać, okej – zaryzykuj, ale uważnie obserwują mowę ciała kota! Niektóre koty pozwolą Ci dotknąć brzuszka bez problemów. Ba, mogą być nawet zadowolone z takiej pieszczoty. Inne znów pozwalają na taką czułość jedynie leżąc na boku. Oznaki dyskomfortu, które musisz w porę zauważyć, to m.in. drgająca końcówka ogona lub znaczące spojrzenie w Twoją stronę.

A czy twój kot lubi takie czułości? Ufnie wystawia swój brzuszek w Twoją stronę? Zapraszamy do dzielenia się swoimi przemyśleniami w komentarzach na fanpejdżu Kocia Kołyska na FB i profilu @kocia_kolyska na Instagramie!

 

Dzień Zwierząt Bezdomnych – to właśnie dziś!

Dzień Zwierząt Bezdomnych, smutne trochę święto, ale też dobra okazja aby zwrócić uwagę na fatalny los tych pozbawionych opieki, przede wszystkim zastanowić się, w jaki sposób każdy z nas może się włączyć się w działania, które skutecznie poprawią sytuację bezdomnych zwierząt.

Głód, pragnienie, brak dachu nad głową, ohydna ludzka agresja, to codzienność blisko miliarda bezdomnych psów i kotów na świecie, i setek tysięcy w samej tylko Polsce.

Jak możemy im pomóc? Chociażby kierując się zasadą: NIE KUPOWAĆ LECZ ADOPTOWAĆ! To słynne i znane i od lat angielskie „Don’t Shop – Adopt!„. Możemy zostać wolontariuszem w miejskim schronisku dla bezdomnych zwierząt, w lokalnym oddziale Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami czy przekazać darowiznę na ich rzecz. Możemy także stworzyć tzw. Dom Tymczasowy/Zastępczy dla zwierząt, czekających na adopcję.

Bezdomność zwierząt to nie tylko olbrzymi i wciąż nierozwiązany problem, ale przede wszystkim wstydliwa plama na całej ludzkości. To ludzkiej niefrasobliwości, nieodpowiedzialności, braku uczuć i sumienia „zawdzięczamy” rzesze bezdomnych, niechcianych i nieszczęśliwych zwierząt.

Nie myślimy o sterylizacji, kastracji do czasu, aż pojawi nam się w domu niechciany miot. Nie ma komu oddać? Oddajmy je ulicy! Znudził nam się słodki kociak kupiony córce na urodziny lub pod choinkę? Wyrzucamy go gdzieś na ogródkach czy w zapuszczonych piwnicach. Nie mamy z kim zostawić psa jadąc na ekskluzywne wakacje? Przywiązujemy go do drzewa w lesie.

To my, ludzie, zgotowaliśmy im ten los. I warto o tym pamiętać nie tylko w Dniu Bezdomnych Zwierząt.

9 zabawnych faktów na temat pręgowanych rudzielców

Podobno pręgowane, pomarańczowe kotki należą do grupy najrzadziej adoptowanych ze schronisk kotów. Nie wiedzieć czemu cieszą się taką niesławą. Tak przecież wygląda najsłynniejszy chyba koci pop-idol, komiksowy i filmowy Garfield. Pręgowane rudzielce gościły także w domach wielu słynnych postaci.

Najwyższy czas przełamać złą sławę tych futrzaków, często z angielska zwanych tabby, dlatego też postanowiliśmy podzielić się z Wami kilkoma ciekawymi, zabawnymi faktami na temat pręgowanych rudzielców. Jeżeli one Was do nich nie przekonają, to już sam nie wiem, co jest w stanie tego dokonać.

Jim Davis (twórca Garfielda) powiedział kiedyś: „Dla mnie niebo jest niebieskie, trawa zielona, a koty pomarańczowe”. Także słynny brytyjski polityk Winston Churchill miał pomarańczowego pręgowanego imieniem Tango. Tak, te koty są niezwykle towarzyskie, rodzinne, mało – jak na koty! – wymagające, po prostu urocze.  Zresztą, które koty nie są? Mary Nielsen, założycielka FelineLiving.net, mówi: „Daj nam dowolny kolor, rasę, wiek, dowolny rozmiar – jeśli to kot, nadal będziemy go kochać”.

A oto 9 zabawnych faktów, dzięki którym pokochasz pręgowanego rudzielca!

#1. Pręgowany kot to nie rasa.

Słowo „pręgowany” odnosi się do określonych oznaczeń płaszcza, a nie do wyznaczenia go jako specyficznej rasy kotów. Podobnie, jak wśród psów: nie ma rasy „pies pręgowany”, ale wiee ras może mieć i ma pręgowane futro. Pomarańczowymi pręgami mogą się poszczycić między innymi koty perskie, amerykańskie Bobtail’e, Munchkiny, koty Abisyńskie i Maine Coon.

#2. Pręgi dzielą się na cztery wzory.

Nie wszystkie pręgi są takie same, a raczej jest ich tyle, ile kotów. Z czasem uproszczono sprawę klasyfikując cztery podstawowe wzory:

  • tygrysi – gęsto rozmieszczone, pionowe, równoległe pręgi jak u tygrysa
  • klasyczny – wiry, spirale, pierścienie, zamknięte koła
  • cętkowany – cętki, przybierające formy kropek, przerywanych pasków i rozetek
  • ticked – trudno go jednoznacznie opisać, zwykle mówi się o pręgowaniu nakrapianym

Do piątego wzoru zaliczają się koty, które mają pręgi, ale jako część innego desenia – tzw. „łaciate” koty pręgowane to koty o umaszczeniu kaliko z pręgowanymi łatami.

Ten pierwszy, jak sama nazwa wskazuje, najbardziej upodabnia naszego kiciusia do wielkiego, majestatycznego tygrysa! I ciekawostka językowa: w języku angielskim ten tygrysi wzór nazywa się wzorem… makreli (mackerel)! Cóż, może się kojarzyć ze szkieletem ryby.

#3. Za kolor odpowiada określony pigment.

Nie wszystkie pomarańczowe tabbie występują w tym samym odcieniu. Mogą mieć odcień bardziej czerwonawy, pomarańczowy, kremowy. Dlaczego? Koty te mają przewagę pigmentu znanego jako feomelanina – tego samego zresztą, który odpowiada za rude włosy u ludzi.

#4. Pręgowane rudzielce mają piękną i bogatą historię.

Historię… no dobrze, powiedzmy może – legendę. Istnieje stara legenda o małym Jezusie, którego do snu swym ciepłem i mruczeniem utulał właśnie malutki pręgowany rudzielec. Podanie mówi, że mała kotka zrobiła na małym dziecku tak wielkie wrażenie, że św. Maria w podzięce pocałowała kota w czoło, pozostawiając literę „M” na futrze (inne wersje podają, że uczynika ten znak palcem). I do dziś każdy pręgowany kot, na którego się natkniesz ma wzór na czole w kształcie litery M.

A prawdziwa historia? Cóż, takie wzory pojawiają się u pradawnego przodka kota domowego – kota nubijskiego.

#5. Kojarzą się… smacznie.

Znany są od lat jako „koty marmoladowe” lub „kotki imbirowe”, a zatem jak najbardziej kojarzą się z różnymi smakołykami z naszej kuchni czy spiżarni. Nic zatem dziwnego, że do najpupularniejszych w krajach anglosaskich imion pomarańczowych tabbii należą Ginger, Big Red, Marmalade czy Tangerine (Imbir, Wielki Rudzielec, Marmolada, Mandarynka).

#6. Pręgowanych kocurków jest 4 razy więcej niż kotek..

Z niewiadomych, jak dotąd powodów, 80% pomarańczowych pręgowanych kotów to mężczyźni. Wydaje się, że ma to pewien związek genetyczny między płcią a oznakowaniem płaszcza, chociaż weterynarze i badacze wciąż nie zdołali dokładnie określić czynników takiego występowania. Z kolei większość kotów szylkretowych to kotki.

#7. Tabby uwielbiają jeść.

„A który kot nie lubi?” – zapytacie. Fakt, ale te w swojej żarłoczności dorównują swojemu komiksowego guru – Garfieldowi. Całodniowy dostęp do jedzenia (rzecz normalna dla innych kotów i ich opiekunów) doprowadzić może do tego, że nsz mruczek stanie się naprawdę wielki i przysporzy nam naprawdę wielkich kłopotów.  Podobnie jak u ludzi, otyłość u kotów wiąże się z różnymi problemami zdrowotnymi, w tym z cukrzycą, rakiem i uszkodzeniami stawów. Odpowiednia dieta dla kotów jest obowiązkowa w przypadku pomarańczowych tabbii! Do tego odpowiednia dawka zabawy, która pomaga kotom utrzymać mocne kości, mięśnie i stawy.

#8. Bywają… leniwe.

Zazwyczaj pręgowane nie mają w sobie tyle energii, co inne koty. Bywają po prostu leniwe. Wolą jeść, leżeć i spać. Z jednej strony, trzeba szczególnie zwrócić na to uwagę, gdyż może taka postawa może zwiększyć ryzyko nadwagi i otyłości (o czym wyżej), z drugiej zaś strony – są przez to wspaniałymi kotami „nakolankowymi„. Nic, tylko wraz z kotem leżeć i relaksować się.

#9. Pełen wachlarz osobowości.

Biorąc pod swój dach tabby tak naprawdę nigdy nie wiesz, na kogo trafisz. Oczywiście, każdy kot jest indywidualistą, ale tutaj to już mamy pełen wachlarz osobowości. Czułe, powściągliwe, psotniki, aż do osobników mających wręcz obsesję na swoim punkcie. Cóż, jak ludzie, prawda? I to jest chyba kolejnych atut tych przesympatycznych, pręgowanych rudzielców.

Kocia Kołyska – Wszystko o kotach

Exit mobile version