Mruczenie wymaga miłości. Sekrety szczęśliwej kociary i kociarza

Poradnik dla kociarzy: „Mruczenie wymaga miłości”

„Mruczenie wymaga miłości. Sekrety szczęśliwej kociary i kociarza” to poradnik, który pomoże Ci stworzyć wyjątkową relację z Twoim przyszłym mruczącym przyjacielem!

DARMOWY FRAGMENT PONIŻEJ

Decyzja o przygarnięciu kota to piękny gest pełen miłości, ale jednocześnie wymaga odpowiedniego przygotowania. Książka „Mruczenie wymaga miłości” została stworzona, aby ułatwić Ci ten proces i pomóc w pełni zrozumieć potrzeby nowego domownika. To praktyczny i pełen ciepła poradnik, który krok po kroku przeprowadzi Cię przez adopcję kota – od wyboru odpowiedniego zwierzaka, przez przygotowanie domu, aż po budowanie z nim trwałej, pełnej zaufania więzi.

Dlaczego warto przeczytać „Mruczenie wymaga miłości”?

  1. Kompleksowa wiedza o kocich potrzebach

Dzięki tej książce dowiesz się wszystkiego, co musisz wiedzieć, aby stworzyć kotu bezpieczny i komfortowy dom. Poradnik zawiera praktyczne wskazówki na temat opieki nad kotem – od karmienia, przez higienę, po zapewnienie mu odpowiedniej stymulacji psychicznej i fizycznej.

  1. Zrozumiesz kocią psychikę

Koci świat jest pełen tajemnic, ale po przeczytaniu „Mruczenie wymaga miłości” zrozumiesz, co kryje się za różnymi zachowaniami Twojego kota. Książka pomoże Ci odczytywać sygnały wysyłane przez kota, co z kolei ułatwi budowanie silnej więzi i lepszą komunikację z nowym członkiem rodziny.

  1. Porady oparte na doświadczeniach

Autor książki, doświadczony opiekun i miłośnik kotów, dzieli się swoimi osobistymi doświadczeniami z adopcji i opieki nad kotami. Książka jest ilustrowana zdjęciami własnych kotów, co nadaje jej autentyczności i sprawia, że jest jeszcze bardziej przystępna.

„Mruczenie wymaga miłości” to idealny prezent na:

  • Urodziny – dla każdego, kto marzy o kocim towarzyszu i potrzebuje praktycznych wskazówek.
  • Boże Narodzenie – piękny, pełen ciepła poradnik dla bliskiej osoby, która planuje adoptować kota.
  • Prezent bez okazji – podaruj tę książkę znajomemu miłośnikowi zwierząt, który rozważa przygarnięcie kota.

Informacje o książce:

  • Ilość stron: 99
  • Ilustrowana zdjęciami własnych kotów
  • E-book do pobrania, pliki spakowane w formacie *.zip, dostępne formaty: *.PDF, *.epub, *.mobi

„Mruczenie wymaga miłości” to nie tylko poradnik, ale również inspirująca opowieść o tym, jak wyjątkowa może być relacja między człowiekiem a kotem. Każda strona tej książki wypełniona jest praktycznymi poradami, emocjami i miłością do tych niezależnych, a jednocześnie czułych stworzeń.


Spraw sobie lub bliskiej osobie książkę, która pomoże zbudować silną więź z nowym domownikiem.

Zamów i rozpocznij swoją kocią przygodę!

Masz pytania?

Bo piszę jako praktykujący właściciel kotów. To życiowe doświadczenia, a nie suche podręcznikowe teorie z kosmosu, czy tym bardziej halucynacje jakiegoś „ejaja” (AI). Do tego ilustracje stworzone specjalnie dla tej serii.

Tak. Mnóstwo takich rzeczy. Zaufaj mi – jestem KOCIARZEM!

Zawartość jest ta sama. Wersję drukowaną wybierz, jeśli lubisz czuć książkę w dłoni. E-book to opcja wygodna i tańsza. Wersja drukowana już się wyczerpała, czekamy na dodruk. Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie, kiedy się ukaże, zapisz się na nasz Newsletter!

Nie zwlekaj! Jedno kliknięcie dzieli Cię od lektury!

Pliki do natychmiastowego pobrania, do czytania na komputerze, tablecie, smartfonie, czytników e-booków – zawsze i wszędzie przy Tobie!

„Kocia Muzyka”. Koty w muzyce rozrywkowej

„Kocia Muzyka. Koty w muzyce rozrywkowej”

Czy wiesz, jak koty wpłynęły na największe hity muzyczne?

„Kocia muzyka. Koty w muzyce rozrywkowej” to fascynująca podróż przez światy muzyki i kotów, łącząca pasje do muzyki z miłością do tych tajemniczych i pełnych wdzięku stworzeń. Dowiedz się, w jaki sposób koty inspirowały największych artystów, jakie miały znaczenie w ich tekstach i jak kształtowały wizerunki sławnych muzyków. Ta książka to obowiązkowa lektura zarówno dla miłośników muzyki, jak i tych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez kotów!

Czy jesteś gotowy na muzyczno-kocią podróż, której nigdy nie zapomnisz? Kup teraz „Kocią muzykę” i poznaj historie, które zmienią Twoje spojrzenie na ulubione piosenki!

Korzyści, które zyskasz:

  1. Unikalna wiedza – poznasz fascynujące historie o tym, jak koty pojawiały się w tekstach piosenek i jakie pełniły w nich symboliczne role.
  2. Inspirująca podróż muzyczna – odkryjesz wpływ kotów na kariery największych gwiazd muzyki rozrywkowej, takich jak Freddie Mercury, Taylor Swift, czy Ed Sheeran.
  3. Idealne połączenie pasji – ta książka zaspokoi zarówno Twoją miłość do muzyki, jak i fascynację kotami, oferując nowe spojrzenie na artystów i ich twórczość.

Idealny prezent na różne okazje:

  1. Dla miłośników kotów – na urodziny lub święta dla każdego, kto uwielbia te majestatyczne stworzenia.
  2. Dla fanów muzyki – doskonały podarunek dla tych, którzy interesują się historią muzyki i życiem artystów.
  3. Dla książkoholików – na prezent dla osób, które uwielbiają literaturę faktu i ciekawe analizy kulturowe.

Informacje o książce:

  • Ilość stron: 95
  • Kolorowe ilustracje
  • Produkt cyfrowy do natychmiastowego pobrania.
  • E-book do pobrania, pliki spakowane w formacie *.zip, dostępne formaty: *.PDF, *.epub, *.mobi

Darmowy fragment poniżej!


Masz pytania?

Bo takiej książki nie ma na rynku i nigdy nie było. Bo znajdziesz w nim wszystko o wszystkich, od popu po heavy metal. Znajdziesz obraz kota w piosenkach, w życiu gwiazd muzyki, w ciekawostkach.

Tak. Wszystko. Zaufaj mi.

Niestety, akurat ten tytuł nie ma – na razie! – swojej wersji drukowanej. Tak że jest to jedyna okazja, by się z nią zapoznać. Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o dostępności, zapisz się na nasz newsleter!

Nie zwlekaj! Jedno kliknięcie dzieli Cię od lektury!

Pliki do natychmiastowego pobrania, do czytania na komputerze, tablecie, smartfonie, czytników e-booków – zawsze i wszędzie przy Tobie!

„KOTomyśli” – aforyzmy, kocie cytaty, kocie złote myśli

Książki, które kochają koty

„KOTomyśli” – aforyzmy, kocie cytaty, kocie złote myśli

E-BOOK | Pliki cyfrowe do natychmiastowego pobrania

Zbiór kocich myśli, aforyzmów i cytatów Autora i jego Kotów. Koty występują tu bowiem w podwójnej roli: Bohaterów i Autorów. Bo Kot, jak każdy Kociarz wie, myśli! Bonusem KOTomyśli jest zbiór znanych i mniej znanych aforyzmów znanych person i cytatów z kultury popularnej oraz oryginalne artystyczne grafiki stworzone specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa.

Szukasz inspiracji i humoru w kociej odsłonie? „KOTomyśli” to książka pełna złotych myśli, które podbiją serce każdego miłośnika kotów!

„KOTomyśli” to wyjątkowa książka, która przenosi nas w fascynujący świat kotów poprzez aforyzmy, cytaty i refleksje. Każdy, kto kiedykolwiek dzielił swoje życie z kotem, wie, że te niezwykłe stworzenia mają w sobie coś magicznego – są pełne tajemnicy, niezależności i uroku, który urzeka i inspiruje. W tej książce znajdziesz piękne, mądre, a czasem zabawne myśli, które doskonale oddają to, czym jest prawdziwa kocia natura.

Dlaczego warto mieć „KOTomyśli”?

  1. Codzienna dawka inspiracji i uśmiechu

Każdy aforyzm i cytat w „KOTomyślach” to chwila refleksji nad życiem, w której koty odgrywają główną rolę. Ich mądrość i humor potrafią zainspirować, wzruszyć, a przede wszystkim poprawić humor, nawet w pochmurne dni!

  1. Idealny towarzysz na chwilę relaksu

„KOTomyśli” to doskonała lektura do kawy czy herbaty. Dzięki lekkiej formie i kompaktowemu rozmiarowi (145 × 205 mm), książka zmieści się do torebki, więc możesz zabrać ją ze sobą wszędzie i cieszyć się mądrościami o kotach w dowolnej chwili.

  1. Elegancki prezent dla kociarzy i miłośników literatury

Szukasz wyjątkowego prezentu na urodziny, Boże Narodzenie, czy imieniny? „KOTomyśli” to idealny podarunek dla każdego, kto kocha koty i literaturę. Zabawna, pełna emocji i przemyśleń książka z pewnością wywoła uśmiech na twarzy obdarowanej osoby.

„KOTomyśli” – książka pełna kociej mądrości!

  • Rodzaj druku: czarno-biały
  • Ilość stron: 54
  • Okładka: rysunki artystki graficzki

E-book do pobrania, pliki spakowane w formacie *.zip, dostępne formaty: *.PDF, *.epub, *.mobi,

Ta książka jest idealnym dodatkiem do każdej domowej biblioteki – kompaktowa, elegancka i pełna kociej energii! Sprawdzi się również jako prezent na różne okazje: urodziny, święta, Dzień Kobiet, czy po prostu jako miły upominek bez okazji dla kogoś, kto kocha koty i szuka inspiracji w codziennym życiu.

Spraw sobie lub bliskiej osobie chwilę radości – zamów „KOTomyśli” i odkryj, jak wiele mądrości kryje się w świecie kotów!

KOTomyśli, fragment, e-book

Co mówią pierwsi czytelnicy?

  • Podsumowując, „Kotomyśli” Andrzeja Kwaśniewskiego to urocza i pełna uroku książka, która przynosi odrobinę kociej mądrości do codzienności czytelnika. Oryginalność, humor oraz głębokie myśli sprawiają, że ta publikacja z pewnością zasługuje na uwagę miłośników literatury oraz kotów.
    beatazet w serwisie Nakanapie.pl
  • To bardzo miła lektura, nawet czytałam ją kilka razy, bo moje wnuki bardzo chciały poznać nowe ciekawostki o kotach. I chociaż przeczytałam już wiele publikacji na ich temat, to ciągle mi mało i zawsze znajdę coś, czego jeszcze nie wiedziałam lub czym zaskoczyć swojego pupila a także często się uśmiechnąć. […] Świetna lektura na poprawę humoru.
    Myszka w serwisie Lubimyczytac.pl

Masz pytania?

Bo piszę jako praktykujący właściciel kotów. To życiowe doświadczenia, a nie suche podręcznikowe teorie z kosmosu, czy tym bardziej halucynacje jakiegoś „ejaja” (AI). Do tego ilustracje stworzone specjalnie dla tej serii.

Tak. Aforyzmy i złote myśli są AUTORSKIE, oryginalne, które wpadały do głowy podczas codziennego obcowania z momi kotami. CYTATY i PRAWA są moich kotów – tak one myślą, według takich norm żyja. Oczywiście, „wiesz to”, bo też jesteś kociarzem.

Zawartość jest ta sama. Wersję drukowaną wybierz, jeśli lubisz czuć książkę w dłoni. E-book to opcja wygodna i tańsza. Aktualnie oczekujemy na dodruk. Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o dostępności, zapisz się na nasz newsleter!

Nie zwlekaj! Jedno kliknięcie dzieli Cię od lektury!

Pliki do natychmiastowego pobrania, do czytania na komputerze, tablecie, smartfonie, czytników e-booków – zawsze i wszędzie przy Tobie!

Dlaczego koty dostają „szału po kuwecie”?

Koty potrafią rozbawić i zaskoczyć swoich opiekunów bardziej niż niejedno dziecko. Czasem wystarczy kilka sekund, by nasz spokojny mruczek zmienił się w tornado, które mknie przez salon, wskakuje na kanapę, a potem pędzi do sypialni. To właśnie słynne kocie „szaleństwo po kuwecie” – nagłe wybuchy energii, które szczególnie często pojawiają się tuż po… wizycie w kuwecie. Skąd się biorą i czy powinny nas martwić?

Dlaczego koty dostają „szału po kuwecie”?

Choć psy również miewają swoje szaleństwa (najczęściej po kąpieli), to w przypadku kotów powody bywają inne. Tak zwani „koci szaleńcy” mogą pojawić się po skorzystaniu z kuwety, ale też zupełnie bez powodu. Czasem to po prostu nagła potrzeba rozładowania energii – wtedy nasz pupil urządza sobie domowe rodeo, nie bacząc na zmęczenie opiekuna czy porcelanowe bibeloty na półkach.

Jeśli wracamy do domu po dłuższej nieobecności, kot może wpaść w szał radości, demonstrując szaleństwo jako wyraz ekscytacji. To jego sposób na zakomunikowanie: „Cieszę się, że jesteś, teraz impreza!”.

Warto jednak pamiętać, że jeśli podczas takiego zachowania kot krzyczy lub sprawia wrażenie zirytowanego, może to oznaczać, że odczuwa dyskomfort lub ból. Wtedy szaleństwo nie jest już zabawną zabawą, lecz sygnałem alarmowym.

Szaleństwo po kuwecie – co się za nimi kryje?

Wielu opiekunów kotów zna ten scenariusz: mruczek kończy swoje „toaletowe sprawy” i w mgnieniu oka znika z łazienki, zostawiając za sobą rozrzucony żwirek. Powody takiego zachowania bywają różne:

„To okropnie pachnie, uciekam!” – Koty słyną z miłości do czystości. Ucieczka z kuwety bywa po prostu reakcją na nieprzyjemny zapach, od którego pupil chce się jak najszybciej oddalić.

Instynkt przetrwania – W naturze chwila wypróżniania to moment największej bezbronności. Choć nasze domowe koty nie muszą obawiać się drapieżników, instynkt „walcz albo uciekaj” wciąż działa. Rezultat? Szaleńczy sprint zaraz po wyjściu z kuwety.

Euforia i ulga – Wiele osób zna to uczucie ulgi po skorzystaniu z toalety. Koty również je odczuwają, a dzięki aktywacji nerwu błędnego mogą reagować nagłym przypływem energii. W odróżnieniu od nas one nie kryją swojej radości – manifestują ją głośno i dynamicznie.

Kocięca niezależność – Ciekawostka: niektórzy behawioryści twierdzą, że młode koty pokazują w ten sposób, że już nie potrzebują pomocy matki po wypróżnieniu. To swoiste: „Patrz, mamo, jestem dorosły i radzę sobie sam!”.

Kiedy szaleństwo to sygnał do wizyty u weterynarza?

Choć w większości przypadków „szalej po kuwecie” to tylko zabawny element kociego życia, bywa, że kryje się za nim problem zdrowotny. Jeśli nasz pupil krzyczy, miauczy głośno, wydaje się przygnębiony lub unika kuwety, to wyraźny znak, że coś jest nie tak. Takie objawy mogą wskazywać na ból lub chorobę układu moczowego czy trawiennego. Wtedy nie warto zwlekać – najlepiej jak najszybciej udać się do lekarza weterynarii.

Kocie szaleństwo, zwłaszcza te po wizycie w kuwecie, to fascynujący miks biologii, instynktów i emocji. Dla większości opiekunów są źródłem śmiechu i rozbawienia, ale jednocześnie – jak wiele kocich zachowań – niosą ze sobą ważne informacje o zdrowiu i samopoczuciu naszego mruczka.

☕ Jeżeli spodobał Ci się ten materiał, to może postawisz mi kawę, a kotkom „smaczka”? Dziękujemy!

Zobacz również:

Alergie u kotów. Jak rozpoznać, że Twój kot ma alergie

Żwirek dla kota z kukurydzy. Nasz test!

Jesień z kotem. Jak zmienia się kocie zachowanie i potrzeby w chłodniejsze dni

Jesień to czas spadku temperatur, krótszych dni i większej ilości deszczu. Choć dla wielu z nas oznacza to powrót do koca i kubka gorącej herbaty, koty również odczuwają zmiany związane z tą porą roku. Warto wiedzieć, jak jesień wpływa na ich samopoczucie, zdrowie i codzienne zwyczaje, aby zapewnić im komfort i bezpieczeństwo.

Kocie zachowanie jesienią – więcej snu i domowych rytuałów

Kot to zwierzę, którego rytm dnia w dużej mierze zależy od ilości światła. Jesienią, kiedy dni stają się coraz krótsze, koty mogą więcej spać i być mniej aktywne w ciągu dnia. Naturalny spadek energii często sprawia, że zwierzaki chętniej wybierają ciepłe miejsca w domu – kanapę, fotel, a nawet nasze kolana. Zmieniają się także ich rytuały – zamiast długich obserwacji przez okno, jesienią częściej wybierają drzemki w spokojnych, ciepłych zakątkach. To zupełnie naturalne, jednak opiekunowie powinni pamiętać, że kot nadal potrzebuje codziennej dawki zabawy i ruchu, aby zachować zdrowie i dobrą kondycję.

Jesienne zdrowie kota – odporność i pielęgnacja

Chłodniejsze dni mogą sprzyjać spadkowi odporności, zwłaszcza u młodych i starszych kotów. Warto zadbać o ich dietę, wzbogacając ją o pełnowartościowe karmy dostosowane do wieku i potrzeb. Koty wychodzące wymagają szczególnej uwagi – deszcz i niska temperatura zwiększają ryzyko przeziębień czy infekcji dróg oddechowych. Jesienią częściej pojawia się też problem linienia – zwierzęta przygotowują się do zimy, zmieniając sierść na gęstszą. Regularne szczotkowanie pomaga nie tylko w utrzymaniu sierści w dobrej kondycji, ale także zmniejsza ryzyko tworzenia się kul włosowych.

Bezpieczeństwo kota jesienią – okna, ogrzewanie i spacery

Jesień to czas, gdy częściej wietrzymy mieszkania i uruchamiamy ogrzewanie. Dla kota oznacza to nowe wyzwania – gorące kaloryfery czy kominki mogą być kuszące, ale także niebezpieczne. Warto upewnić się, że zwierzak nie ma bezpośredniego dostępu do źródeł ciepła, które mogą go poparzyć. Koty wychodzące powinny być lepiej kontrolowane – w deszczowe, chłodne dni łatwiej o zagubienie czy wychłodzenie organizmu. Z kolei koty niewychodzące docenią dodatkowe miejsca do obserwacji świata – np. legowiska ustawione blisko okna. Bez względu na tryb życia kota, jesienią szczególnie ważne jest stworzenie mu bezpiecznej, ciepłej i przyjaznej przestrzeni.

Jesień to pora roku, która wpływa nie tylko na ludzi, ale i na naszych mruczących towarzyszy. Odpowiednia opieka, troska o zdrowie oraz zapewnienie codziennej dawki ruchu sprawiają, że koty bez problemu odnajdują się w tym sezonie. Dzięki temu długie jesienne wieczory mogą stać się jeszcze przyjemniejsze – w towarzystwie kota wtulonego w koc i mruczącego w rytmie spadającego deszczu.

Jeżeli spodobał Ci się ten materiał i nie wiesz, jak wyrazić swą radość (żart!), to może postawisz mi kawę? Wypiję ją z myślą o Tobie!

Zobacz również:

Czy koty lubią, gdy się do nich mówi? 3 kluczowe korzyści

Dlaczego mój kot atakuje nawet mnie?

Kocia mowa twarzy, czyli co mówią kocie miny? 276 sposobów na wyrażenie emocji

Oczy przymrużone, spojrzenie spode łba i uniesione wibrysy. Dla odmiany może być też mina niewiniątka, które właśnie coś przeskrobało. Znacie to? Na pewno, ale czy wiecie, co mówią kocie miny? Jak odczytać kocią mowę ciała? Niełatwo! Tym bardziej że nasze futrzaki potrafią zrobić niemal 300 różnych grymasów!

Tak, dokładnie – 276 unikalnych wyrazów twarzy, które wykorzystują, żeby się komunikować między sobą i z nami. Brzmi trochę jak przesada? Jest na to naukowy dowód – badania Lauren Scott i Brittany Florkiewicz, które zostały opublikowane w szanowanym magazynie „Behavioural Processes”.

Jak czytać kocie miny? Przyjazne i wrogie sygnały w kociej komunikacji

Co ciekawe, a moim zdaniem, dodające również autentyczności tym badaniom, Lauren nie jest zoologiem, behawiorystką, ani naukowcem z poważnymi tytułami. To studentka medycyny i prawdziwy koci freak. Ta kociara spędziła prawie rok, nagrywając i analizując mimikę 53 kotów w pewnej sąsiadującej z jej uniwersytetem kociej kawiarni w Los Angeles. Brzmi jak wymarzona praca, prawda? Jak co niektórzy dobrze już wiedzą, sam mam kota — pozdrawiamy Pepulę! – który jak tylko widzi aparat, natychmiast przybiera pozy jak rasowa modelka na wybiegu i robi miny jak aktor na castingach. Od „jestem malusim kiciusiem” po „irbis, władca wszechświata”. Teraz już wiem, że to przypadek, a kocia mowa twarzy na poziomie mistrzowskim.

Kocie miny, jak się okazuje, służą nie tylko do komunikacji z „człowiekami”, ale i z innymi członkami stada. Koty to niby samotnicy, a jednak kiedy spotykają swoich kumpli, czy rodzeństwo, używają tej mimiki non stop – czasem wygląda to, jakby właśnie grały w teatrze. Badaczki podzieliły te kocie miny na trzy grupy:

  • 45 proc. to wyrazy przyjaźni, np. wysunięte w stronę innego kota uszy i wąsy.
  • 37 proc. to „uwaga, jestem gotów do walki” – zwężone źrenice, oblizywanie warg i inne znaki ostrzegawcze.
  • Reszta, czyli 18 proc., to takie… tajemnicze miny, że nawet naukowcom nie do końca udało się je rozgryźć.

Kocia mowa twarzy zaskakująco podobna do ludzkiej mimiki

Przyjazne kocie miny bywają zaskakująco podobne do tych, które robią ludzie, psy czy nawet małpy, gdy chcą się zaprzyjaźnić lub zaprosić do zabawy. Kto z kociar i kociarzy nie zna tego patentu z lekkim mruganiem oczami, które w kocim świecie jest jak powiedzenie „kocham cię”. Niektóre, kiedy już się rozkręcą, to wyglądają jak gwiazda hollywoodzka na czerwonym dywanie. I jak one mają swoje kaprysy i humorki. Kolejny, dobrze nam, kociarzom znany wyraz kociej twarzy mówił z kolei wprost: „zostaw mnie, nie ruszaj, jestem królem podwórka i właśnie jestem na ciebie śmiertelnie obrażony”. Spokojnie, za kilka minut mu przejdzie.

Co chciałam ci powiedzieć taką minką?

 

Kocie miny, czyli kocia mowa. Efekt 10 tys. lat udomowienia

Ciekawe jest to, że tak bogata mimika może być skutkiem tysięcy lat spędzonych w ludzkim towarzystwie. Dzicy krewni naszych kotów – na przykład kot nubijski – są raczej samotnikami i mają mniej rozbudowaną mimikę. Przypuszcza się, że to właśnie życie społeczne, blisko ludzi i innych kotów ukształtowało tę całą paletę min.

Jeszcze bardziej fascynująca jest teoria, że kocie „wrogie miny” to spuścizna po dzikich przodkach, a przyjazne grymasy to raczej coś, co koty nauczyły się od nas i od siebie nawzajem. Zapewne wówczas, kiedy czekały na napełnienie michy. No bo kto się nie uśmiechnie, kiedy jest najedzony i w dobrym towarzystwie?

Jak widać, kocia mimika to prawdziwa mowa ciała – pełna niuansów i emocji. Następnym razem, gdy twój kot zrobi jedną ze swoich „min”, zwróć uwagę – może właśnie mówi Ci coś ważnego. Bo przecież w świecie kotów nawet grymas ma znaczenie!

Zobacz również:

Czy Twój kot naprawdę Cię rozpoznaje? Naukowcy odkryli fascynujący sekret kociego węchu

Kot i tygrys – więcej niż tylko rodzinna zbieżność. Jak codzienne rytuały łączą kota domowego i dzikiego

Jeżeli spodobał Ci się ten materiał i nie wiesz, jak wyrazić swą radość (żart!), to może postawisz mi kawę? Wypiję ją z myślą o Tobie!

Źródła informacji: Behavioural Processesscience.orgLive Science, National Geographic

Kocia Kołyska – Wszystko o kotach

Exit mobile version