Archiwum kategorii: News

Ciekawostki o kotach i dla kociarzy. Aktualności, wiadomości ze świata kotów, badania na temat kotów.

Drugie życie zwierząt laboratoryjnych. Uratowane przed śmiercią dostają szansę na domy.

Nie samymi kotami człowiek żyje (naprawdę???), dlatego dzisiaj przyjrzymy się i innym zwierzakom. Krzywdzonym przez człowieka, o których często się zapomina. Tym bardziej, że jest ku temu wyjątkowa okazja! 24 kwietnia ustanowiony został Światowym Dniem Zwierząt Laboratoryjnych.

Każdego roku w UE miliony zwierząt wykorzystuje się w badaniach, a potem uśmierca. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, co dzieje się z nimi za ścianami tych instytucji i po skończonych doświadczeniach. Jest jednak w Polsce fundacja, która ratuje zdrowe zwierzęta przed śmiercią i znajduje dla nich domy. Już ponad 3 tys. gryzoni i królików dostało szansę na drugie życie!

Czy idąc do apteki i kupując leki zastanawiasz się, jak wygląda życie zwierzęcia, na którym te substancje były testowane? Czy wiesz, co się z nim stało po doświadczeniu? Najczęściej po badaniach zwierzęta są uśmiercane, mimo że duża część z nich jest zdrowa, ale laboratoria nie mają po prostu, co z nimi potem robić. Takie zwierzęta według Ustawy o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych i edukacyjnych mogą po ocenie weterynarza opuścić laboratorium i trafić do nowego opiekuna. Jednak znalezienie dobrych domów dla kilkudziesięciu (a czasem nawet i kilkuset) zwierząt nie jest prostą sprawą. Dlatego z pomocą nadchodzi Fundacja Lab Rescue – Adopcje Zwierząt Laboratoryjnych, która zajmuje się nawiązywaniem współpracy z laboratoriami i szukaniem domów dla zwierząt po nieinwazyjnych doświadczeniach.

Ponad 3 tys. uratowanych zwierząt!

Fundacja Lab Rescue działa od końca 2016 roku (przez kilka lat jako oddolna inicjatywa) i do tej pory udało się jej uratować 3191 zwierząt – 1718 szczurów, 813 myszy, 607 świnek morskich i 53 króliki. Zwierzęta te są po doświadczeniach, które nie mają znaczącego wpływu na ich stan zdrowia lub pochodzą z tzw. nadwyżki hodowlanej. Dostają szansę na lepsze życie i opuszczają laboratorium, by trafić wpierw do domów tymczasowych. Tam przechodzą okres kwarantanny i zapoznają się z nową rzeczywistością, a następnie trafiają do swoich nowych domów stałych, które wcześniej sprawdzane są przez wolontariuszy. Nie każdy od razu wie, jak odpowiednio zajmować się zwierzakiem i jakie najlepiej zapewnić mu warunki, więc Fundacja prowadzi też działania edukacyjne i informacyjne na temat opieki nad gryzoniami i królikami.

Nie kupuj, adoptuj z laboratorium!

Akcje Lab Rescue cieszą się sporym zainteresowaniem, a każdego miesiąca kilkadziesiąt zwierząt rozjeżdża się po Polsce (a nawet i za granicę) i trafia do nowych opiekunów. „Jeszcze kilka lat temu temat zwierząt laboratoryjnych nie był obecny w przestrzeni publicznej, a o możliwości ich adopcji nie mówiło się prawie wcale. Początki Lab Rescue nie były łatwe – ciężko było nawiązać kontakt z laboratoriami, ale teraz same się one do nas zgłaszają, bo widzą, jak dużo zwierzaków udaje nam się ratować i robimy to zgodnie z prawem, na zasadzie współpracy z instytucjami badawczymi. Każde z tych zwierząt zasługuje na kochający dom i piękne życie, więc bez sensu je zabijać, skoro można wydać do adopcji.” – mówi Zofia Pawelska, Prezeska Fundacji Lab Rescue – „Lab Rescue tworzy kilkadziesiąt osób, które poświęcają mnóstwo swojego wolnego czasu i energii, aby ratować labiki. Ludzie z całej Polski wspierają nas w działaniach, a o adopcjach z laboratoriów mówi się coraz więcej. To piękne i wzruszające, że dzięki tylu wspaniałym osobom zmienia się los tych zapomnianych na co dzień istot.” – dodaje.

Każda adopcja z laboratorium to uratowanie zwierzęcia, które zasługuje na szansę na lepsze życie. Fundacja Lab Rescue zachęca do wspierania labików i angażowania się w polepszanie ich losu. Więcej informacji: https://labrescue.pl/

Darmowe ogłoszenia drobne dla KOCIARZY!

Kochane Kociary i Kociarze! Mamy dla Was NOWOŚĆ!

Serwis DARMOWYCH Ogłoszeń Drobnych dla KOCIARZY!

Chcesz adoptować kotka? Szukasz domu dla kota? Chcesz wymienić się karmą, zabawkami? Nie musisz już szukać po innych serwisach!
Wszystko, czego koty i kociarze potrzebują znajdziesz w naszym nowym serwisie: KOTY-OGŁOSZENIA, dostępnym pod tym linkiem: https://kociakolyska.pl/ogloszenia/ lub bezpośrednio z menu.
Co najważniejsze – dodawanie ogłoszeń jest całkowicie darmowe!
Bądźcie wyrozumiali i weźcie poprawkę na to, że jest to wersja Beta – do przetestowania. Dlatego też będziemy KOCIOwdzięczni za wszelkie uwagi, sugestie i propozycje! Piszcie do nas maile, dodawajcie komentarze pod tym wpisem, na naszych profilach w mediach społecznościowych:

Instagram: @kocia_kolyska | FB: @KociaKolyskaCats

National Pet Day 2021 – Święto Zwierząt Domowych w USA

Przytul swojego jeża, wyjdź na spacer z króliczkiem, pokrój trochę kocimiętki na śniadanie dla kotka! Dziś, 11 kwietnia obchodzimy National Pet Day – Święto Zwierząt Domowych! No dobra, tak naprawdę święto to obchodzone jest jedynie w kilku krajach, ale nasza kocia ferajna nie przepuści żadnej okazji do świętowania. Z przyjemnością podamy Wam też kilka bardzo ważnych i bardzo zabawnych faktów związanych z tym świętem.

NATIONAL PET DAY – GENEZA

Narodowy Dzień Zwierząt ustanowiono w 2006 roku z inicjatywy Colleen Paige, obrończyni praw zwierząt i ekspertki w sprawach zwierząt domowych po to, by upamiętnić radość, jaką dają nam zwierzęta. Colleen chciała również zwrócić uwagę na palące potrzeby wielu zwierząt domowych, które czekają w schroniskach na adopcję. Zachęcała ludzi, do kontaktu z organizacjami pomocy, zamiast z hodowcami. Hasło „Don’t shop! Adopt!” stało się mottem tego święta.

W 1973 roku Human Society w USA oszacowało, że każdego roku do schronisk trafia 13 milionów kotów i psów. Część była wcześniej bezdomna, część oddana przez właścicieli, a część przejęta w postępowaniu sądowym. Dzisiaj, według Amerykańskiego Towarzystwa Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt, do schronisk trafia rocznie ok. 6,5 miliona zwierząt, a 1,6 miliona kotów i psów znajduje swoje przyszłe domy.

Wkrótce National Pet Day zaczęto obchodzić w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Włoszech, Australii, Nowej Zelandii, Izraelu, Hiszpanii, Szkocji i wielu innych krajach. W jego propagowanie zaangażowało się wiele gwiazd, między innymi Taylor Swift, Ellen De Generes, Ricky Gervais, Jimmy Fallon, Willy Nelson, Kevin Bacon, Seth Myers, czy Carrie Underwood.

Chomik – niegdyś niezwykle popularny zwierzak domowy.
Zdjęcie autorstwa Rudolf Jakkel z Pexels

TRADYCJE ZWIĄZANE ZE ŚWIĘTEM ZWIERZĄT DOMOWYCH

Futrzaste i pierzaste, pręgowane i skrzydlate dzieciaki są w tym dniu rozpieszczane (a kiedy nie?), obdarowywane prezentami, zabierane na świąteczny spacer lub wycieczkę. Tradycyjnie kupuje im się również ulubione smakołyki lub nową zabawkę.
National Pet Day to także wspaniała okazja dla dzieci, aby przekonać rodziców do adopcji zwierzaka, dlatego też bardzo często organizowane są dni otwarte w schroniskach, specjalne promocje (np. zwierzak wraz z pełną wyprawką), pikniki rodzinne ze zwierzętami.
Ci, którzy z jakichś powodów nie mogą adoptować pupila, przekazują jedzenie, zabawki, koce, ręczniki lub pieniądze lokalnemu schronisku, lub organizacji pomocowej.

ZA CO KOCHAMY ŚWIĘTO ZWIERZĄT DOMOWYCH

  1. Większość z nas ma jakiegoś zwierzaka

    W USA 67% gospodarstw domowych ma jakiegoś zwierzak. Rocznie na utrzymanie zwierząt domowych Amerykanie wydają około 75 miliardów dolarów.

  2. Zwierzę jest członkiem rodziny

    Przeprowadzona w 2016 krajowa ankieta (USA) pokazała, że 95% właścicieli zwierząt uważa je za członka swojej rodziny.

  3. Zwierzaki są zabawne

    Tylko kot potrafi tak zabawnie polować na punkcik lasera, pies tak zapamiętale ganiać za patykiem, chomik napychać policzki, królik skubać marchewkę. Zdarza się, że świnka morska nasika ci na kolana, ale i tak uważasz, że to słodkie!

    Trzymać tygrysa w domu – na to mogli wpaćć tylko Amerykanie
    Zdjęcie autorstwa GEORGE DESIPRIS z Pexels

NATIONAL PET DAY – WYNIKI ANKIETY

Dane pochodzą z raportu Pet Marketing Agency.

TOP 3 SPOSOBÓW, W JAKI AMERYKANIE OKAZUJĄ MIŁOŚĆ SWOIM ZWIERZAKOM

#1 Dają ulubiony smakołyk (32%)

#2 Mówią mu „Kocham Cię” (19%)

#3 Kupują lub robią własnoręcznie prezent (15%)

5 NAJCIEKAWSZYCH FAKTÓW NA TEMAT LUDZI I ICH ZWIERZĄT

22% Amerykanów pociągają ludzie, którzy traktują swojego zwierzaka jak członka rodziny.

11% Amerykanów spędza wolny czas ze swoimi zwierzętami (np. ogląda telewizję, czyta książki itp.).

10% Amerykanów uważa swojego zwierzaka za najlepszego przyjaciela.

Chcielibyście mieć w domu tarantulę?
Zdjęcie autorstwa Michael Willinger z Pexels
#1: Pies (45%)
#2: Kot (30%)
#3: Rybka (9%)
#4: Ptak (5%)
#5: Chomik / myszoskoczek / mysz (2%)
#6: Koń (2%)
#7: Wąż (2%)
#8: Świnka morska (1%)
#9: Jaszczurka (np. Iguana, kameleon, gekon itp.) (1%)
#10: Tarantula (1%)

LICZBY MÓWIĄ ZA SIEBIE

W ciągu ostatnich 10 lat National Institutes of Health (NIH) był partnerem wielu badań dotyczących określenia fizycznych i psychicznych korzyści posiadania zwierzaka. Okazuje się, że zwierzęta nie tylko mogą skraść nasze serca, ale także przyczyniają się do ogólnej poprawy zdrowia układu sercowo-naczyniowego, obniżając poziom kortyzolu, cholesterolu i ciśnienia krwi.

36% – o tyle procent mniejsze jest ryzyko zawału serca u właścicieli psów.

10% – właścicieli zwierząt ma na nie alergię.

5000–7000 – liczba “domowych” tygrysów w USA.

94% – u tylu dzieci ze spektrum autyzmu zauważono poprawę ogólnego stanu zdrowia podczas przebywania ze zwierzętami.

44% – ankietowanych woli przytulić się do swojego zwierzaka, niż do swojego partnera.

200 milionów – liczba bezdomnych psów na świecie.

2 miliony – tyle zwierząt umiera rocznie w schroniskach.

Pies i kot w jednym stali domu
foto: Archiwum Kocia Kołyska

„Nakarm koty z COTE” – 8 edycja akcji pobiła rekord!

Za nami 8 edycja akcji „Nakarm koty z COTE”. Pomimo ciężkich czasów, ale dzięki ponad 3 miesiącom ogromnego zaangażowania osób kochających zwierzaki osiągnięto REKORDOWY wynik.  Do Schronisk oraz Fundacji opiekujących się bezdomnymi kotami trafi ponad 6 ton karmy o wartości ponad 72 000 złotych!

Nakarm koty z COTE” to wyjątkowa inicjatywa firmy Vinex Slaviantsi Poland Sp. z o.o. Już od 8 lat poprzez swój autorski projekt wspiera Schroniska i Fundacje opiekujące się bezdomnymi kotami.

Ponad osiem lat temu zdecydowaliśmy się przeznaczać fundusze na wspieranie kotów znajdujących się pod opieką Schronisk i Fundacji, zamiast na produkowanie gadżetów i wielkich akcji marketingowych. Z perspektywy czasu wiemy, że to był właściwy wybór. Z roku na rok nasza akcja zatacza coraz szersze kręgi. Wiemy, że wiele Organizacji czeka na nasze wsparcie, co pokazuje jak ważnym elementem jest „Nakarm koty z COTE”. – podkreśla Zofia Lewandowska Marketing Manager Vinex Slaviantsi Poland Sp. z o.o.

Zasady akcji były niezwykle proste. Od każdej butelki COTE sprzedanej w trakcie trwania akcji Organizator przeznacza 10 groszy na karmę dla kotów. Specjalnie stworzona strona pozwalała oddawać głosy na wybraną organizację, do której chcemy aby trafiło jedzenie dla kotów. Po zakończeniu jest ona rozdzielana proporcjonalnie co do wyników głosowania. Wszyscy uczestnicy otrzymują tak istotne wsparcie.

Nakarm koty z COTE 8 w liczbach

Do tegorocznej edycji zaproszone zostały 24 organizacje, na które każda pełnoletnia osoba mogła oddać głos. Akcja przebiegała w 3 etapach. W każdym z nich można było głosować na konkretne Organizacje. Organizatorzy akcji szacowali, że uda się przekazać produkty dla zwierząt o wartości około 30.000 zł, ale wynik przeszedł najśmielsze oczekiwania:

84 dni głosowania

24 Fundacje i Schroniska

14868 oddanych głosów

6 345 kilogramy karmy dla kotów o wartości 72 333 złotych

– Tegoroczna edycja akcji była wyjątkowa. I to nie tylko ze względu na obecną sytuację pandemiczną, ale przede wszystkim chodzi mi o ludzi o olbrzymich sercach, którzy włączyli się w naszą inicjatywę. Dzięki nim i naszemu Partnerowi – firmie HUSSE przekażemy do 24 Organizacji 6345 kg karmy o wartości 72333 zł. To rekord naszych dotychczasowych edycji. Dlatego chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyłożyli chociażby małą cegiełkę do tego sukcesu: kupując nasze wina, głosując, udostępniając informacje o akcji.

Szczególne podziękowania składam do naszych partnerów: firmie HUSSE, która jak zawsze wspierała nas na każdym etapie akcji, CAT EXPERTS, VET EXPERT oraz magazyny: Trzy Koty, Business Woman&Life i ONET. Jestem przekonana, że bez nich ta akcja nie byłaby taka sama. Z takim wsparciem organizacja akcji jest czystą przyjemnością dodaje Zofia Lewandowska

Już wkrótce karma trafi do Organizacji biorących udział w 8 edycji akcji.

Święta Gertruda patronka kotów. Dziś jej święto!

Dziś, 17 marca cały świat nosi się na zielono. Jak wiadomo, w dzień św. Patryka każdy jest – choć trochę – Irlandczykiem. Mało kto jednak wie, że 17. marca to również niezwykle ważne dla nas, kociarzy święto – dzień  św. Gertrudy patronki kotów. 

Kim była św. Gertruda?

Trzeba przyznać, że jest mały problem ze świętymi. Tych o imieniu Gertruda było kilka, nam jednak chodzi o św. Gertrudę z Nijvel (Nivelles), młodszą córkę Pepina z Landen i jego żony Idubergi, ksieni benedyktyńskiego klasztoru w Nijvel, urodzoną ok. 626 roku.

Jak to w owych czasach bywało, gdy miała około dziesięciu lat już miano ogłosić jej zaręczyny z synem księcia Austrazji. Oburzona Gertruda odpowiedziała, że nie wyjdzie za mąż nie tylko za syna księcia, ale też za żadnego innego mężczyznę, bo tylko Jezus Chrystus będzie jej oblubieńcem. W 640 roku Gertruda została ksienią klasztoru w Nivelles.

W wieku ok. trzydziestu lat tak bardzo osłabła z uwagi na ciągłą wstrzemięźliwość od jedzenia i snu, że postanowiła złożyć swój urząd, a wkrótce potem zmarła. Co ciekawe, odwiedzający klasztor irlandzki mnich przepowiedział, Gertruda że umrze w dzień św. Patryka i że „błogosławiony biskup Patrick wraz z aniołami są gotowi ją przyjąć”.

Praktycznie zaraz po śmierci rozpoczął się jej kult jako świętej. Trafił on również do Polski, czego dowodem m.in. nieistniejący już kościół pod wezwaniem św. Gertrudy w Krakowie, na terenie dzisiejszych Plant czy również nieistniejąca kaplica ku czci św. Gertrudy na Wygonie Świdnickim (dziś część Wrocławia).

Święta Gertruda patronka kotów i podróżnych

Święta Gertruda jest patronką Nijvel (Nivelles), kult oddaje jej się również w miastach Beverst, Geertruidenberg i Bergen op Zoom. Jest patronką podróżnych, ogrodników, walczących z gryzoniami, ubogich, wdów i chorych. Jej imię wzywane jest przeciwko gorączce, szczurom, myszom, szczególnie myszom polnym. Może stąd też wzięły się i skojarzeniowe związki z kotami? Prozaicznie, Gertruda i jej zakonnice po prostu trzymały w klasztorze mnóstwo kotów, aby walczyć z problemem szkodników w opactwie Nivelles.

Ciekawe jest także wyjaśnienie dotyczące patronatu Gertrudy nad podróżnikami i daty jej święta. Chodzi tu nie tylko o jej życzliwe traktowanie pielgrzymów w całym życiu, ale także do przypisywanego jej cudu: irlandzki mnich nękany przez wielką burzę na morzu – w tym potwora morskiego! – modlił się do niej i burza natychmiast ucichła. Jej gościnne traktowanie irlandzkich pielgrzymów było niezwykle ważne dla Kościoła katolickiego, który chciał zdobyć ogólnoświatowy zasięg, dlatego też postanowił, że datę swojej śmierci św. Gertruda dzieli ze św. Patrykiem, patronem Irlandii.

Wizerunek św. Gertrudy w ikonografii

Święta Gertruda patronka kotów jest przedstawiana najczęściej w stroju opatki z pastorałem w ręku, niekiedy też w szatach książęcych, bardzo często w ogrodzie. Zazwyczaj towarzyszą temu skaczące na nią myszy i szczury, co jest odbiciem podania, mówiącego, że pewnego razu swymi modlitwami rozgromiła plagę tych gryzoni, ratując zbiory pól i ogrodów. Jeszcze w 1822 r. pielgrzymi zostawiali w jej sanktuarium ofiary w postaci złotych i srebrnych myszy.

Istnieje sporo pisemnych zapisów na temat cudów i dobrych uczynków świętej Gertrudy patronki kotów. Tu również wyjaśnienie jest prozaiczne: z rodziny św. Gertrudy wywodzą się Karolingowie, z których najsłynniejszym był Karol Wielki, namaszczony przez papieża Święty Cesarz Rzymski, który zjednoczył większość Europy Zachodniej. Tak więc dokumentowanie cudownych dokonań świętej ciotki było jak najbardziej politycznie uzasadnione i korzystne – zarówno dla Kościoła, jak i Karolingów.

Czy są inni święci patroni kotów?

Za swoich patronów koty mogą uważać również kilku innych świętych. Święty Franciszek z Asyżu jest patronem wszystkich zwierząt, w tym kotów. Koty kochały św. Marię Bartholomew Bagnesi, XVI-wieczną siostrę z zakonu dominikanów z Florencji. „Pewnego razu, kiedy koty wiedziały, że Maria jest głodna i nikt się nią nie opiekuje, poszły i przyniosły jej ser” – czytamy w Catholic Daily.

Dwa święta…

W tym dniu cały świat pragnie uhonorować siłę, odwagę i męskość św. Patryka, który wypędził z Irlandii złe węże. Tańcząc, bawiąc się i pochłaniając hektolitry Guinessa. Warto jednak pamiętać, że jest to dzień równie silnej i niezależnej kobiety, która nie godziła się na to, by traktowano ją jak rzecz. Która czuwa nad naturą, uspokaja wzburzone morza i umysły… jeśli w nią wierzysz.

Zobacz również: Kocie święta na świecie

Instagram: @kocia_kolyska | FB: @KociaKolyskaCats

Thijs Collection (University of Antwerp), CC0, via Wikimedia Commons

Światowy Dzień Kota 2021

Światowy Dzień Kota 2021 – to już dziś, 17. lutego świętujemy razem z naszymi najukochańszymi! Wbrew nazwie, celebrujemy – teoretycznie – jedynie we Włoszech i w Polsce. Teoretycznie, bo przecież każda okazja do wspólnego świętowania jest dobra, prawda?

Światowy Dzień Kota obchodzony jest corocznie 17. lutego oficjalnie w dwóch krajach: w Polsce i we Włoszech (Giornata mondiale del gatto), gdzie w 1990 roku narodziło się to święto. Ideą i misją jest podkreślenie znaczenia kotów w życiu człowieka, niesienie pomocy wolno żyjącym i bezdomnym zwierzętom, a także uwrażliwienie ludzi na często trudny koci los. Wbrew światowej nazwie w innych krajach koty mają swój dzień w marcu, sierpniu i październiku ( Międzynarodowy Dzień Kota, National Cat Day, International Cat Day – zobacz Kocie święta na świecie – bo koty wielbione są przez cały rok!). Do Polski święto to dotarło w 2006 roku dzięki inicjatywie redaktora naczelnego miesięcznika „Kot”, prezesa Polskiej Federacji Felinologicznej „Felis Polonia” i międzynarodowego sędziego felinologicznego, Pana Wojciecha Alberta Kurkowskiego oraz Cat Club Łódź.

Światowy Dzień Kota 2021

Światowy Dzień Kota 2021 będzie z pewnością nieco inny. Jak wszystko w tych dziwnych czasach, w jakich przyszło nam żyć. Przede wszystkim, ze względu na pandemię koronawirusa, lockdown, kłopoty i zmiany, więcej czasu spędzamy ze swoimi zwierzętami w domu. Teoretycznie wszyscy powinniśmy być zadowoleni. Ale oto ciekawostka! Okazuje się, że stałe przebywanie z kotami w domu strasznie je denerwuje i może nawet wywoływać nerwice! Pierwsze takie przypadki kociej nerwicy na tle pandemii, lockdownu odnotowano w Hiszpanii, podobno teraz jest to już problem globalny. W sumie fakt… jak długo można wytrzymać w domu ze „starymi” na głowie.

Zamiast kupować lepiej adoptować!

Od początku świętu towarzysą różnego rodzaju akcje pomocowe, charytatywne. Bodaj najbardziej znaną – i najstarszą – jest akcja pomocy bezdomnym kotom pod hasłem „Rasowce – dachowcom”, podczas której kluby felinologiczne zrzeszone w Felis Polonia zbierają dary na rzecz pomocy bezdomnym zwierzętom. Podobne działania podejmowane są również oddolnie, lokalnie, przez różnego rodzaju organizacje, stowarzyszenia, osoby publiczne i osoby prywatne.

Warto w tym dniu zastanowić się również nad adopcją. Podkreślam – zastanowić – musi to być bowiem krok przemyślany! Nieprzemyślana adopcja wyrządzi więcej krzywdy niż pożytku! Ale zastanowić… czy to aby nie najwyższy czas przygarnąć najukochańsze stworzenie na świecie?

Kolejne podkreślenie – przygarnąć. Na świecie od wielu lat znane jest hasło „Don’t shop, adopt!”, które ja lata temu swobodnie przełożyłem na „Zamiast kupować, lepiej adoptować!„. Z całym szacunkiem dla pięknych, rodowodowych, czystych rasowo rasowców, ale… one zawsze znajdą dom. Ba! Pałac znajdą i przysłowiowym ptasim mleczkiem będą karmione. Im się krzywda w życiu nie dzieje. Krzywda dzieje się popularnym dachowom, kotom piwnicznym, ogródkowym, nie wspominając już o tych, które jakieś bestie po prostu porzuciły. Bo im się znudziły. Takie znajdki, nierzadko chore, nierzadko brzydule, mają naprawdę małe szanse na szczęśliwe życie.

Nawet jeśli nie adopcja – i tak możesz pomóc! Jeśli z jakichś powodów nie możesz lub nie chcesz zdecydować się na adopcję, pomóż w inny sposób. Przekaż datek materialny (koce, karmy, żwirek, itp.) lub finansowy dla najbliższego schroniska czy lokalnego oddziału TOZ, przekaż 1% podatku, wpłać na zrzutkę celową, możliwości jest wiele. Niech WSZYSTKIE koty, nie tylko wybrane, czują się uwielbione! I to nie tylko 17. lutego, ale codziennie.

Takie szczęśliwe życie wiodą adoptowane kotki!!! O ile znajdą fajnego człowieka 😉 Od lewej: Leon, Ludwisia i mama Sabina 😉

Zobacz również:

Światowy Dzień Kota 2020 – pomysły na świętowanie

Pomysły na prezent dla kota

Zdjęcie główne: od lewej: Ludwisia i Leon