Strach przed weterynarzem. Jak przygotować kota na wizytę w gabinecie?

Znaczna część kotów reaguje na gabinet weterynaryjny stresem lub paniką. Podstawowym błędem jest walka z przerażonym zwierzęciem – krzyczenie i narzucanie określonych zachowań może jedynie pogorszyć sytuację. Spotkanie z weterynarzem może być dla kota bardzo stresujące. Regularnych wizyt trudno jednak uniknąć. Nawet czworonogi będące okazami zdrowia muszą przechodzić rutynowe badania, odrobaczenia czy szczepienia. Jak opanować

Kolejna porcja gadżetów dla miłośników kotów!

Kolejna porcja gadżetów dla miłośników kotów! Mniej lub bardziej potrzebnych, zabawnych i zwariowanych, w każdym razie zawsze z kotami w roli głównej! Piramida mieszkalna (Pyramid Pet House) Legowisko dla kotka w kształcie piramidy. Jak najbardziej pasuje, bo przecież piramidy to Egipt, a w prastarym Egipcie koty były bóstwami (a teraz i wszędzie nie są?).  Wykonane

Instacat – 30 najpopularniejszych opisów kocich postów na Instagramie

Instacat czyli – w swobodnej interpretacji – kot instagramowy, kot na Instagramie, koci Instagram. Obrazkowa platforma od pewnego czasu nie tyle szturmem zdobywa Internet, co już w nim rządzi. Podobnie, jak koty, które w ogóle rządzą „wszystkimi internetami”. Nic więc dziwnego, że królują również na Instagramie. Jeżeli jesteś prawdziwą kociarą, prawdziwym kotoholikiem, zapewne odwiedzasz niejeden

Pierwszy spacer z kotem. Kilka refleksji i fotorelacja

Pierwszy spacer z kotem już dawno za nami, a wciąż nie było czasu na jakąś fajną fotorelację. Tyle przecież wokół ciekawych rzeczy do odkrycia i zrobienia – nie tylko przez kota – że aż żal siedzieć przed komputerem. Ale skoro już obiecaliśmy na naszym fanpejdżu pospacerowe refleksje, pora spełnić obietnicę. Do pierwszego spaceru z kotem podchodziłem

Jak ulżyć kotu w upały. Sprawdź, co możesz zrobić, by pomóc kotu przetrwać upały

Jak ulżyć kotu w upały? Przyznam, że nie zastanawiałem się nad tym wcześniej. Obudziło mnie dopiero dziwne zachowanie Lucky’ego. Mały rozbójnik nagle stracił zainteresowanie zabawkami, demolowaniem mieszkania, szalonymi galopadami. Głównie leżał w zacienionych miejscach rozciągnięty na całą długość, jadł niewiele.  Jako urodzony – nie tylko koci – panikarz i hipochondryk od razu zacząłem podejrzewać chorobę.

1 2 3 14