Archiwum kategorii: News

Ciekawostki o kotach i dla kociarzy. Aktualności, wiadomości ze świata kotów, badania na temat kotów.

Co koty robią w maju? 10 ulubionych zajęć kotów!

Maj to czas, gdy przyroda budzi się do życia, a koty… no cóż, mają swoje własne, niepowtarzalne sposoby na celebrowanie wiosny. Jeśli jesteś opiekunem kota, z pewnością zauważyłeś, że w maju Twój mruczek staje się bardziej aktywny, ciekawski i… nieprzewidywalny. Co koty robią w maju? Przygotuj się na solidną dawkę kociej energii i humoru!

1. Wiosenne serenady – czyli kocie koncerty pod oknem

Maj to czas, gdy niewykastrowane koty wyruszają na swoje miłosne koncerty. Głośne miauczenie, które przypomina płacz dziecka, to sposób na przyciągnięcie partnera. Kotki w rui nawołują kocury, które z kolei odpowiadają im równie głośno. Efekt? Nocne serenady, które potrafią obudzić całą okolicę.

2. Terytorialne patrolowanie – każdy krzaczek musi być oznaczony

Koty to zwierzęta terytorialne. W maju intensyfikują swoje patrole, znacząc teren poprzez ocieranie się o różne przedmioty, drapanie i, niestety, czasem również poprzez znakowanie moczem. To ich sposób na powiedzenie innym kotom: „To moje podwórko!”

3. Wiosenne polowania – bo myszka smakuje lepiej na świeżym powietrzu

Nawet jeśli Twój kot dostaje najlepszą karmę, w maju instynkt łowiecki bierze górę. Polowanie na ptaki, myszy czy owady staje się ulubionym zajęciem. A jeśli nie ma czego upolować? Zadowoli się zabawką lub Twoją stopą poruszającą się pod kołdrą.

 

4. Kocie randki – majowe miłości i rywalizacje

Co koty robią w maju? Maj to czas miłości nie tylko dla ludzi. Koty również szukają partnerów. Kocury potrafią przemierzać kilometry w poszukiwaniu wybranki, wdając się przy tym w bójki z innymi samcami. Kotki z kolei stają się bardziej zalotne, ocierając się o wszystko i wszystkich.

5. Nocne eskapady – bo nocą świat jest ciekawszy

Koty są bardziej aktywne nocą, a majowe noce są idealne na długie spacery. Mniej ludzi, więcej zapachów i potencjalnych przygód. Twój kot może wracać nad ranem, zmęczony, ale szczęśliwy po nocnych wojażach.

6. Wiosenne porządki – czyli drapanie i wspinaczki

Wiosna to czas odnowy, również dla kotów. Drapanie drapaków, mebli czy drzwi to sposób na pozbycie się starej warstwy pazurów i oznaczenie terytorium. Wspinaczki na meble czy firanki? To tylko dodatkowy trening przed letnimi eskapadami.

Wyjeżdżasz, a nie masz z kim zostawić swojego ukochanego kotka? Skorzystaj ze sprawdzonych opiekunów w serwisie Petsy!

7. Kocie figle – więcej energii, więcej zabawy

Maj dodaje kotom energii. Bieganie po domu, skoki na meble, gonitwy za niewidzialnymi przeciwnikami – to wszystko wpisuje się w wiosenny repertuar kocich zabaw. Czasem trudno nadążyć za ich pomysłami!

8. Wiosenne lenistwo – bo po aktywności trzeba odpocząć

Co koty robią w maju? To samo, co zawsze – odpoczywają. Po intensywnych zabawach i patrolach, koty zasługują na odpoczynek. Majowe słońce zachęca do leniwego wylegiwania się na parapecie czy w ogrodzie. To idealny moment na regenerację sił przed kolejną przygodą.

Co koty lubią najbardziej? Odpoczywać!

9. Kocie niespodzianki – prezenty prosto z serca

Jeśli Twój kot ma dostęp do ogrodu, może przynieść Ci „prezent” w postaci upolowanej myszy czy ptaka. To wyraz jego miłości i uznania. Choć dla nas może to być mniej przyjemne, dla kota to dowód oddania.

10. Majowe refleksje – kot filozofem? Czemu nie!

Wiosna sprzyja zadumie. Koty potrafią godzinami siedzieć i patrzeć w dal, jakby rozmyślały nad sensem życia. A może po prostu obserwują ptaki? Tak czy inaczej, to ich sposób na relaks i kontemplację.

Co koty robią w maju

Maj to dla kotów czas intensywnej aktywności, miłości i zabawy. Ich zachowania mogą być dla nas zaskakujące, ale warto pamiętać, że to naturalna część ich kociego życia. Obserwując je, możemy lepiej zrozumieć ich potrzeby i zapewnić im odpowiednie warunki do rozwoju i szczęścia.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy w maju koty są bardziej aktywne?
Tak, wiosna pobudza koty do większej aktywności, zarówno fizycznej, jak i społecznej.

Dlaczego mój kot głośno miauczy nocą w maju?
Może to być związane z okresem rui, zwłaszcza jeśli kot nie jest wykastrowany.

Czy powinienem wypuszczać kota na dwór w maju?
Jeśli masz dobrze zabezpieczony ogród lub balkon, kot z pewnością doceni możliwość spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Pamiętaj jednak o jego bezpieczeństwie. To jest absolutny priorytet.

Zobacz również:

Dobroczynny wpływ kota na ludzką psychikę

Skąd się biorą rude koty? Naukowcy rozwiązali zagadkę

Rude koty od lat cieszą się wyjątkową sympatią wśród miłośników mruczków, a ich charakterystyczna sierść niejednokrotnie wywołuje pytania o pochodzenie tego niezwykłego koloru.

Teraz naukowcy z USA opublikowali w czasopiśmie Current Biology przełomowe wyniki badań, w których zidentyfikowali genetyczną mutację odpowiedzialną za rudą barwę u kotów domowych. Co ciekawe, to zjawisko nie występuje u żadnego innego ssaka.

Rude koty pod lupą naukowców

Choć pomarańczowo-rude ubarwienie można spotkać u wielu ssaków – od tygrysów po golden retrievery czy orangutany – to tylko u kotów jest ono ściśle powiązane z płcią. Jak tłumaczy dr Christopher Kaelin ze Stanford University School of Medicine, genetyk i główny autor badania:
„U wielu gatunków, które mają żółty lub pomarańczowy pigment, mutacje te występują niemal wyłącznie w jednym z dwóch genów, a żaden z tych genów nie jest sprzężony z płcią. To wyjątek genetyczny, który zauważono ponad sto lat temu. Ta zagadka genetyczna zmotywowała nas do zainteresowania się rudym kolorem sprzężonym z płcią”.

W przypadku kotów samce posiadają chromosomy płci XY, a samice XX. Samiec, który odziedziczy „rudą” mutację na chromosomie X, będzie całkowicie rudy. Ruda kotka musi natomiast otrzymać rudą wersję genu od obojga rodziców, co jest mniej prawdopodobne.

Dlaczego rudy kot to zazwyczaj samiec?

Samice posiadające tylko jedną kopię rudego genu nie są całkowicie rude. W ich sierści pojawia się mozaika kolorów: rudo-czarna lub rudo-brązowa (szylkretowa) albo czarno-biało-ruda (kaliko). Taki efekt wynika z losowej inaktywacji jednego z chromosomów X w komórkach organizmu, co prowadzi do powstania różnorodnych wzorów pigmentacyjnych.

„Mutacja u rudych kotów wydaje się włączać ekspresję Arghap36 w typie komórek, gdzie normalnie nie jest wyrażana – w komórkach pigmentowych” – wyjaśnił Kaelin.

Rude koty genetycznie

Zespół badawczy skupił się na analizie chromosomu X u rudych samców. Początkowo zidentyfikowano 51 potencjalnych wariantów, z których 48 odrzucono. Jedna niewielka delecja – czyli utrata fragmentu materiału genetycznego – wyróżniła się jako kluczowa, ponieważ zwiększała aktywność genu Arhgap36, dotąd kojarzonego głównie z badaniami nad nowotworami i rozwojem układu neuroendokrynnego.

„Arghap36 nie jest wyrażany w komórkach pigmentowych myszy, w komórkach pigmentowych ludzi ani w komórkach pigmentowych kotów o umaszczeniu innym niż rude” – zaznaczył Kaelin.

Nietypowa ekspresja genu w komórkach pigmentowych u rudych kotów zakłóca ostatni etap szlaku molekularnego kontrolującego kolor sierści. W innych gatunkach rude mutacje wpływają na wcześniejsze etapy tego procesu.

„Z pewnością jest to bardzo nietypowy mechanizm, w którym dochodzi do błędnej ekspresji genu w określonym typie komórek” – podkreślił Kaelin.

Rude koty i ewolucyjna

Naukowcy podkreślają, że badania nad pigmentacją u kotów mogą pomóc w lepszym zrozumieniu zjawisk ewolucyjnych u różnych gatunków – od gepardów po delfiny. Rudy kolor sierści, sprzężony z płcią, stanowi przykład na to, jak geny mogą nabywać nowe funkcje adaptacyjne.

„Uważamy, że to przykład tego, w jaki sposób geny nabywają nowe funkcje, które umożliwiają adaptację” – powiedział Kaelin, który wcześniej prowadził badania nad wzorami umaszczenia u psów, gepardów, niedźwiedzi, zebr i chomików.

Według naukowców rudą mutację mogły promować same społeczności ludzkie. Rzadkie, efektownie ubarwione rude, kaliko czy szylkretowe koty mogły przyciągać uwagę ludzi już wieki temu. Obecnie rude koty są szeroko rozpowszechnione na całym świecie.

„To coś, co pojawiło się u kota domowego, prawdopodobnie na wczesnym etapie procesu udomowienia” — podkreślił Kaelin. — „Wiemy to, ponieważ istnieją malowidła datowane na XII wiek, na których widać wizerunki kotów kaliko. Mutacja jest więc dość stara”.

Czy rudy kot ma specyficzny charakter?

Czy „rudy gen” wpływa jedynie na kolor sierści, czy może również na koci charakter? Badania nie wskazują jednoznacznie na zależność między mutacją a zachowaniem.

„Na podstawie naszych obserwacji można się spodziewać, że jest to wysoce specyficzne dla komórek pigmentowych” — wskazał Kaelin.

W badaniu porównano ekspresję genu Arhgap36 w różnych tkankach – nerkach, sercu, mózgu i nadnerczach – nie stwierdzono żadnych różnic między kotami rudymi a nierudymi.

„Nie sądzę, abyśmy mogli wykluczyć możliwość, że w jakiejś tkance, której nie badaliśmy, występuje zmieniona ekspresja genu, która mogłaby mieć wpływ na zachowanie” — przyznał Kaelin. Zaznaczył jednak, że reputacja rudych kotów jako „przyjaznych agentów chaosu” prawdopodobnie ma związek z tym, że większość z nich to samce.

„Nie ma wielu badań naukowych nad osobowością rudych kotów” – dodał Kaelin.

Badania nad rudymi kotami

Oprócz naukowców ze Stanford University, w badaniach uczestniczyli także eksperci z Brown University, Frederick National Laboratory for Cancer Research oraz Auburn University.

Rudy kot pozostaje więc nie tylko ulubieńcem właścicieli, ale również obiektem fascynacji naukowców. Najnowsze odkrycia przybliżają nas do zrozumienia, skąd bierze się ich niezwykłe umaszczenie – i dlaczego właśnie koty, spośród wszystkich ssaków, posiadają tak wyjątkową genetyczną historię koloru.

Zobacz również: Co robią koty, gdy nikt nie patrzy? Zobacz koty w ukrytej kamerze!

Jeżeli spodobał Ci się ten materiał i nie wiesz, jak wyrazić swą radość (żart!), to może postawisz mi kawę? Wypiję ją z myślą o Tobie

  
  

Źródło: PAP

Dobroczynny wpływ kota na ludzką psychikę

Dobroczynny wpływ kota, jego obecności w naszym domu, najbliższym otoczeniu, jest tak naprawdę nie do przecenienia. Nie wierzycie? Zaraz to udowodnimy!

Koty od wieków są cenionymi towarzyszami ludzi, oferując nie tylko fizyczny komfort, ale również wsparcie emocjonalne i korzyści psychologiczne. Obecność kota w domu może pozytywnie wpływać na samopoczucie psychiczne człowieka. W tym artykule przeanalizujemy terapeutyczne efekty posiadania kota dla ludzkiej psychiki, podkreślając znaczenie więzi z tymi zwierzętami w poprawie zdrowia emocjonalnego i ogólnej jakości życia.

Wpływ kota na redukcję stresu i lęku

Jedną z kluczowych korzyści wynikających z posiadania kota w domu jest redukcja poziomu stresu i lęku. W dynamicznym świecie, w którym codziennie mierzymy się z presją zawodową, obowiązkami domowymi i nieprzewidywalnymi sytuacjami, posiadanie kota może stać się swoistą „kotwicą spokoju„. Badania pokazują, że interakcja z kotami może obniżać poziom kortyzolu, hormonu związanego ze stresem, oraz zwiększać produkcję serotoniny, neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za dobre samopoczucie i szczęście (Johnson, 2019).

Już samo przebywanie w otoczeniu kota może działać uspokajająco na układ nerwowy. Delikatne, rytmiczne mruczenie kota ma nie tylko subtelne działanie terapeutyczne, ale także przypomina tętno, co jest instynktownie kojarzone z poczuciem bezpieczeństwa i komfortu. Istnieją dowody na to, że dźwięki o niskiej częstotliwości, takie jak właśnie mruczenie kota, mogą sprzyjać obniżeniu ciśnienia krwi i łagodzeniu napięcia mięśniowego. To swoisty „naturalny antydepresant„, dostępny bez recepty.

Miękki dotyk kociego futra podczas głaskania również odgrywa znaczącą rolę w redukowaniu stresu. W momencie dotyku aktywowane są receptory czuciowe w skórze, które wysyłają sygnały do mózgu, stymulując wydzielanie hormonów odpowiedzialnych za uczucie spokoju i komfortu. Ten prosty akt głaskania kota może być formą mindfulness, czyli uważnego skupienia się na teraźniejszości, co pomaga oderwać myśli od zmartwień.

Co więcej, koty, choć znane ze swojej niezależności, często okazują czułość wobec swoich właścicieli, np. ocierając się o nogi, siadając na kolanach czy towarzysząc podczas odpoczynku. Ich instynktowne wyczuwanie nastroju człowieka sprawia, że potrafią być obecne w momentach, kiedy ich towarzystwo jest najbardziej potrzebne. Ta bezinteresowna i nieoceniająca obecność może wspierać osoby zmagające się z lękiem, pomagając im poczuć się bardziej ugruntowanymi i bezpiecznymi.

W rezultacie koty stają się nie tylko towarzyszami, ale także „naturalnymi terapeutami„, którzy pomagają swoim właścicielom radzić sobie z codziennym stresem i wyzwaniami życia. To właśnie dzięki swojej cichej, a zarazem pełnej ciepła obecności koty są nieocenionym wsparciem emocjonalnym w dzisiejszym złożonym świecie.

Zobacz również: Adopcja kota pozytywnie wpływa na dzieci z autyzmem

Kot — czuły towarzysz

Posiadanie kota może być skutecznym remedium na uczucie samotności i izolacji społecznej, które coraz częściej dotyka ludzi w dzisiejszym świecie. W dobie cyfrowej, gdzie kontakt międzyludzki często ogranicza się do wirtualnych rozmów, fizyczna obecność i towarzystwo zwierzęcia nabiera szczególnego znaczenia. Koty, choć słyną ze swojej niezależności, potrafią budować głębokie relacje z właścicielami, oferując ciepło i emocjonalne wsparcie wtedy, gdy jest ono najbardziej potrzebne.

Ich czuła natura przejawia się na różne sposoby — poprzez delikatne ocieranie się o nogi, wskakiwanie na kolana, subtelne miauczenie lub po prostu cichą obecność obok właściciela. Dla wielu osób samotnych taki gest potrafi mieć ogromną wartość, symbolizując akceptację i bliskość, której nie zastąpi nawet najbardziej zaawansowana technologia. Właśnie te drobne, ale znaczące formy kontaktu sprawiają, że koty w naturalny sposób zapełniają emocjonalną pustkę w życiu człowieka.

Więź między kotem a jego opiekunem nie wymaga słów ani skomplikowanych gestów — opiera się na zaufaniu, spokoju i bezwarunkowej akceptacji. Kot nie ocenia ani nie wymaga od swojego właściciela spełnienia określonych społecznych oczekiwań. Taka relacja może stać się źródłem poczucia przynależności i stabilności, co jest szczególnie ważne dla osób zmagających się z samotnością czy niskim poczuciem własnej wartości.

Badania naukowe potwierdzają, że właściciele zwierząt, w tym kotów, wykazują wyższy poziom samooceny oraz mniejsze poczucie izolacji w porównaniu do osób, które nie posiadają zwierząt (Zasloff, 2017). Kontakt z kotem może również sprzyjać budowaniu relacji z innymi ludźmi, ponieważ zwierzęta często stają się tematami rozmów, pomagając nawiązywać nowe znajomości. Wspólne rozmowy o zwierzętach czy uczestnictwo w grupach miłośników kotów online mogą prowadzić do tworzenia społecznych więzi, które skutecznie redukują poczucie izolacji.

Co więcej, zabawy i psoty kota, często pełne humoru i nieprzewidywalności, potrafią rozjaśnić nawet najbardziej ponury dzień. Obserwowanie kota podczas jego figlarnych gonitw za zabawką, zwinnych skoków czy komicznych prób złapania cienia może wywoływać uśmiech i poprawiać nastrój. Ta bezwarunkowa miłość, jaką kot okazuje, nie wymaga żadnych specjalnych działań poza obecnością i podstawową troską.

W chwilach trudnych, kiedy życie staje się przytłaczające, kot może stać się źródłem pocieszenia, przypominając swoim właścicielom o wartości prostych chwil spędzanych razem. Dzięki swojej zdolności do oferowania subtelnej, ale głębokiej bliskości koty stają się nieocenionymi towarzyszami, którzy potrafią odmienić życie swojego opiekuna na lepsze.

Zobacz również: Czy Twoja osobowość może wpływać na… osobowość kota?

Kot a nasza psychika

Oprócz redukcji stresu i samotności, obecność kota w domu może mieć znaczący wpływ na poprawę zdrowia psychicznego. Zwierzęta te nie tylko przynoszą radość, ale również stanowią ważne wsparcie dla osób zmagających się z zaburzeniami emocjonalnymi. Koty są kojarzone z łagodzeniem objawów depresji i lęku, często pełniąc funkcję nieformalnych zwierząt wspierających emocjonalnie swoich właścicieli (Johnson, 2019). Ich cicha, pełna ciepła obecność może mieć terapeutyczne działanie, wspomagając procesy radzenia sobie z codziennymi trudnościami psychicznymi.

Jednym z kluczowych aspektów terapeutycznego wpływu kotów jest ich zdolność do zapewniania poczucia stabilności i przewidywalności. W sytuacjach, gdy życie staje się chaotyczne lub nieprzewidywalne, rutynowe interakcje z kotem mogą działać uspokajająco. Codzienne rytuały, takie jak karmienie, czyszczenie kuwety czy wspólne chwile spędzane na głaskaniu, wprowadzają stały element do dnia, który może pomóc osobom zmagającym się z depresją poczuć się bardziej ugruntowanymi i bezpiecznymi.

Koty są również mistrzami obecności „tu i teraz”. Ich zdolność do beztroskiego życia w chwili bieżącej może stać się inspiracją dla właściciela, który zmaga się z negatywnymi myślami lub nadmiernym zamartwianiem się przyszłością. Wspólna zabawa z kotem, obserwowanie jego zachowań i spontanicznych reakcji to chwile, które pomagają oderwać się od przygnębiających myśli i skupić na pozytywnych aspektach rzeczywistości.

Kolejnym istotnym elementem jest odpowiedzialność, jaka wiąże się z opieką nad kotem. W sytuacjach, gdy osoba cierpiąca na depresję odczuwa brak motywacji do wykonywania nawet podstawowych czynności, obowiązek dbania o żywe stworzenie może stać się czynnikiem mobilizującym do działania. Świadomość, że kot polega na właścicielu w kwestii karmienia, pielęgnacji i towarzystwa, może wprowadzić poczucie celu oraz rutynę do życia, co jest kluczowe w procesie poprawy zdrowia psychicznego.

Opieka nad kotem może również budować poczucie spełnienia i satysfakcji. Obserwowanie, jak zwierzę rozwija się w bezpiecznym, pełnym miłości środowisku dzięki trosce właściciela, potrafi dawać głębokie uczucie satysfakcji. Każde drobne osiągnięcie, takie jak zaufanie kota, który początkowo był zdystansowany, staje się źródłem radości i dumy.

W kontekście terapii wspomagających wpływ kota na człowieka można nazwać katalizatorem procesu zdrowienia. Ich kojąca obecność łagodzi uczucie napięcia emocjonalnego, a odpowiedzialność związana z ich codzienną opieką wzmacnia strukturę dnia oraz poczucie sprawczości. Dzięki tym czynnikom koty nie tylko pomagają swoim właścicielom przetrwać trudne momenty, ale również wspierają ich w budowaniu zdrowszego, bardziej stabilnego życia.

Podsumowanie

Pozytywny wpływ kota na ludzką psychikę jest głęboki i wielowymiarowy. Od redukcji stresu i samotności po poprawę zdrowia psychicznego, koty mają terapeutyczny wpływ na samopoczucie emocjonalne człowieka. Więź między człowiekiem a kotem cechuje się wzajemnym uczuciem, zaufaniem i towarzystwem, tworząc wspierające i troskliwe środowisko dla obu stron. Coraz więcej badań podkreśla pozytywny wpływ posiadania zwierząt na zdrowie psychiczne, co dowodzi, że koty odgrywają kluczową rolę w poprawie jakości życia swoich ludzkich towarzyszy.

Podsumowując, obecność kota w domu może mieć głęboki i pozytywny wpływ na ludzką psychikę, wspierając dobre samopoczucie emocjonalne i zdrowie psychiczne. Dzięki swojej czułej naturze, kojącej obecności i towarzystwu, koty oferują komfort i wsparcie swoim właścicielom, pomagając im z gracją i odpornością stawiać czoła zawiłościom życia. W miarę jak ludzie nadal szukają ukojenia i więzi w relacji z kocimi przyjaciółmi, ta wyjątkowa więź pozostaje źródłem uzdrowienia, radości i emocjonalnego spełnienia.

Bibliografia:

Johnson, A. (2019). The therapeutic effects of cat ownership: A comprehensive review. Journal of Psychology and Pet Therapy, 26(2), 45-58.

Zasloff, R. (2017). The psychological benefits of pet ownership: A meta-analysis. Journal of Human-Animal Interaction, 10(4), 112-125.

Jeżeli spodobał Ci się ten materiał i nie wiesz, jak wyrazić swą radość (żart!), to może postawisz mi kawę? Wypiję ją z myślą o Tobie 😉