Tak właśnie zachowuje się jeden z naszych zaprzyjaźnionych kotków. Kiedy jej opiekunka jest w domu, zwierzę wyjątkowo intensywnie zabiega o kontakt. Głośno mruczy podczas głaskania, próbuje zatrzymać ręce opiekunki, a nawet przeszkadza jej w wykonywaniu różnych zajęć. Co ciekawe, wobec innych osób nie zachowuje się w ten sposób. Czy powodem może być tęsknota?
Kot może mieć swoją "ulubioną" osobę
Koty potrafią tworzyć z ludźmi silne więzi społeczne, choć zwykle okazują przywiązanie inaczej niż psy. Nie każdy kot będzie entuzjastycznie witał człowieka przy drzwiach, ale jego zainteresowanie może być widoczne w wielu innych zachowaniach.
W przypadku tego kotka szczególnie istotne jest to, że najbardziej demonstracyjnie zachowuje się właśnie wobec swojej "mamusi". Głośne mruczenie, szukanie kontaktu z rękami opiekunki i próby uczestniczenia w jej aktywnościach mogą wskazywać na silne przywiązanie oraz pozytywne skojarzenia z konkretną osobą.
Koty często tworzą relacje, w których jedna osoba staje się ich szczególnie ważnym człowiekiem. Znaczenie mogą mieć między innymi przewidywalność zachowania, spokojny sposób kontaktu, znajomy zapach oraz poczucie bezpieczeństwa.
Dlaczego kot robi się bardziej "lepki", kiedy wracasz?
Znaczenie może mieć również tryb życia opiekunki, która spędza przecież sporo czasu w pracy, na zakupach, poza domem. Kot przez sporą część czasu nie ma więc z nią codziennego kontaktu.
Po powrocie może więc szczególnie intensywnie szukać bliskości. Nie musi to oznaczać tęsknoty dokładnie w takim znaczeniu, w jakim człowiek tęskni za drugą osobą. Zachowanie kota można jednak interpretować jako potrzebę ponownego nawiązania kontaktu z kimś, z kim łączy go silna więź.
Dla kota taka relacja może być czymś w rodzaju bezpiecznej bazy. Po okresie rozłąki kontakt z ukochaną osobą staje się szczególnie atrakcyjny. Stąd może brać się zwiększona potrzeba głaskania, przebywania obok opiekunki czy zwracania na siebie uwagi.
"Przeszkadzanie" może być kocią wersją wspólnego spędzania czasu
Każdy kociarz zna ten scenariusz. Człowiek otwiera laptopa, bierze książkę albo zaczyna wykonywać jakieś ważne zadanie. Kot natychmiast uznaje, że właśnie rozpoczęła się najlepsza pora na kontakt społeczny.
W tym przypadku wchodzenie w drogę podczas pracy czy innych zajęć prawdopodobnie nie jest próbą złośliwego sabotowania planów opiekunki. Kot może po prostu chcieć być blisko niej i uczestniczyć w tym, co aktualnie się dzieje.
Z kociej perspektywy nie ma większego znaczenia, czy człowiek pisze, sprząta, pracuje czy zajmuje się czymś zupełnie innym. Skoro ważna osoba jest w pobliżu, można przecież sprawdzić, co robi. Najlepiej osobiście.
Kiedy kocia potrzeba uwagi nie powinna niepokoić?
Samo domaganie się kontaktu nie musi oznaczać problemu behawioralnego. Jeżeli kot poza tym normalnie je, odpoczywa, pielęgnuje sierść i korzysta z kuwety, zachowanie takie może być po prostu przejawem przywiązania.
Kot nie tylko szuka uwagi. Wszystko wskazuje na to, że szczególnie zależy jej na kontakcie właśnie z tą osobą. Głośne mruczenie podczas głaskania oraz uporczywe próby zwrócenia na siebie uwagi mogą więc być kocim sposobem na pokazanie, że konkretna osoba jest dla niej wyjątkowo ważna.
Być może kotka rzeczywiście "czeka" na swoją opiekunkę w pewnym sensie, a kiedy wreszcie wraca, najwyraźniej ma do nadrobienia całkiem sporo kociej bliskości.
Dla człowieka może to oznaczać kilka dodatkowych przerw w pracy. Dla kota najwyraźniej oznacza po prostu: "Skoro już jesteś, teraz jesteś moja".