Czy koty potrafią symulować chorobę? Okazuje się, że tak!
W czasach mojego dzieciństwa słynne było powiedzenie: „paluszek i główka to szkolna wymówka”. Rodzice używali go w odniesieniu do chorobowych wymówek dzieci, które nie chciały iść do szkoły, np. by uniknąć klasówki. Albo lekcji matematyki jak to było w moim przypadku. Jak wiadomo, dzieci potrafią cudownie symulować chorobę. Głowa mnie boli, mam gorączkę, źle się czuję, nie mogę wstać.