Koty lubią być wysoko. Dlaczego?

Koty lubią być wysoko. Dlaczego?

Koty lubią być wysoko. Lubią spoglądać na wszystko i wszystkich z wysoka. Dlaczego?

Żartobliwie można by odpowiedzieć: Bo mogą! To zresztą odpowiedź na większość trywialnych i dziwnych  zarazem pytań dotyczących kocich zachowań.

Koty lubią być wysoko, bo mogą!

Ludzie zazwyczaj nie mają żadnych problemów z poruszaniem się w poziomie. Gorzej w pionie (pomijając oczywiście entuzjastów wspinaczki). Dlatego też wymyślili schody, drabiny, a już najbardziej leniwi – windy. Bez tych wynalazków raczej nie próbujemy piąć się w górę, pomijając zdobywanie górskich szczytów czy wdrapywanie się na drzewa w dzieciństwie. Jednak to, co nam sprawia trudność, dla kota jest dziecinną igraszką. W sensie dosłownym nawet.

Koty mogą wbiec na drzewo niemal tak łatwo, jak biegną przez podwórko. Nie dość, że wspomagają je pazury, to potrafią biegać szybciej niż ludzie, a to daje im większy impet, by wznieść się znacznie wyżej. Bez rozbiegu kot potrafi również wyskoczyć na wysokość przekraczającą… sześciokrotnie długość jego ciała!

Zaobserwujcie zresztą minę Waszego kota w sytuacji, kiedy patrzycie z niedowierzaniem: „Jak on tam wskoczył?” Jego mina mówi wyraźnie: „Mogłem, to wskoczyłem„.

Ze względu na widoki

Komu z Was widok ze szczytu góry nie zaparł choć raz tchu w piersi? Prawda, że to niezapomniane przeżycie? Tak samo dla kota.

Koty lubią widoki z góry. Pozwala im to obserwować swoje terytorium, uciec od niebezpieczeństw i zobaczyć, kto kręci się w ich otoczeniu – ofiarą czy napastnik. Trzymanie się z dala od drapieżników daje im poczucie bezpieczeństwa, którego potrzebują do spania i jedzenia.

Bezpieczeństwo ponad wszystko” – twierdzi certyfikowana behawiorystka kotów Marilyn Krieger z Kalifornii, autorka książki Naughty No More! Mówi, że siedzenie wysoko, możliwość patrzenia w dół, czy to z regału z książkami, czy z drzewa, sprawia, że kot czuje się bezpiecznie.

Warto zauważyć, że kot potrzebuje… drogi ucieczki. Wszystko po to, by nie wpaść w zasadzkę. Dlatego stresująca jest dla niego sytuacja, kiedy ma tylko jedną drogę w dół, jedną w górę. Warto wziąć to pod uwagę podczas urządzanie mieszkania, np. stawiając drapak dla kota. Szczególnie, jeśli mamy w domu więcej niż jednego kota – radzi Marylin.

Kolejny priorytet to oczywiście zdobycie pożywienia. Z wysoka łatwiej zobaczyć i usłyszeć „ofiarę”. Nawet, jeżeli będziesz nią Ty, niosąca miski z karmą.

Ponieważ są elastyczne jak sprężynka

Nie chodzi wyłącznie o giętkość, gibkość, ale i elastyczność w zachowaniu. Możesz się zdziwić, ale dla kotów takie przemieszczanie się po wysokościach jest formą komunikacji. Jeżeli masz, na przykład, dwa koty, być może zaobserwowałeś, że np. kot A rano siedział na szczycie szafy, a kot B na szczycie drapaka, po czym po południu zamieniały się miejscami.

Mogę też siedzieć, leżeć, jeden pod drugim, niczym dzieci na piętrowym łóżku.

Począwszy od okresu dojrzewania takie kocie ustawienia w pionie są niezwykle istotne dla ukazania panującej  w domu hierachii. Pozwalają przy tym uniknąć niepotrzebnej walki.

Drapaki, regały na książki, półki (możesz nawet samemu zrobić „półkowy” tor przeszkód dla kota!) zaspokajają pierwotne instynkty kota, który chce – potrzebuje – skakać i wspinać się. Pionowe punkty umożliwiają także kotom obserwowanie terytorium, zapewniają bezpieczeństwo, a także stanowią znakomite ćwiczenia fizyczne. Nie dziw się zatem, że Twój kot lubi być wysoko. Lubi, bo może. I potrzebuje!

oprac. na podst. Catster

Podziel się z innymi: