Kocia Kołyska. Nasza historia
Za całym tym zamieszaniem stoję ja, Andrzej Kwaśniewski, kotomaniak w ostatnim stadium.
Pisaniem zajmuję się od dziecka, zawodowo od ponad 30 lat, jako dziennikarz i pisarz, kotami od blisko dekady, jako członek ich rodziny, opiekun ich lodówki i wolontariusz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce.
Jestem autorem m.in. poradnika dla opiekunów kotów „Mruczenie wymaga miłości„, czy bajki dla dzieci „Przygody Binki i Bąbelka„ o przygodach małej dziewczynki i jej kota.
Jestem też autorem, na oko licząc, setek tysięcy artykułów prasowych oraz certyfikowanym bajkoterapeutą. Prywatnie kocham swoją lepszą połówkę, koty, Kretę, Włochy i dobre jedzenie.



Wydawnictwo Kotem Oka
Powstało z miłości do kotów z miłości do tych wspaniałych, tajemniczych stworzeń i chęci dzielenia się tą pasją z innymi, przytulne niczym Kocia Kołyska.
Dla kogo?
Dla miłośników kotów – wiem, jak trudno znaleźć poradnik, który nie jest suchym wykładem. Dlatego zebrałem własne doświadczenia i anegdoty z życia z kotami, by dać Ci coś więcej niż tylko teorię.
Dla rodziców – wieczorne usypianie bywa wyzwaniem. Dlatego stworzyłem bajki, które są krótkie, proste i pięknie zilustrowane. Dzieci w wieku 6–7 lat kochają te historie, a rodzice wreszcie mają bajki, które naprawdę pomagają zasnąć.
Dlaczego warto?
- Bo piszę jako praktykujący właściciel kotów. To doświadczenie z życia, a nie suche teorie.
- Bajki są krótkie i dopasowane do wieku 6–7 lat. Rodzice, którzy już czytali, mówią, że ich dzieci wreszcie zasypiają spokojnie.
- Oryginalne ilustracje – m.in. stworzone przez dziewczynkę w wieku bohaterki książki.
- Idealny pomysł na prezent dla wyjątkowej osoby – dostępne w dwóch wersjach: druk oraz e-book.
Co mówią pierwsi czytelnicy?
[…] „Kotomyśli” Andrzeja Kwaśniewskiego to urocza i pełna uroku książka, która przynosi odrobinę kociej mądrości do codzienności czytelnika. Oryginalność, humor oraz głębokie myśli sprawiają, że ta publikacja z pewnością zasługuje na uwagę miłośników literatury oraz kotów. beatazet w serwisie Nakanapie.pl


Prawdziwymi bohaterami i Autorami są jednak KOTY.
Bez nich nie byłoby niczego.
Pierwsza była dziewczynka imieniem Reszka, teraz są ze mną dwa ostre chłopaki: „czarna puma” Lucky i „pantera śnieżna” Pepe.
Obydwa koty przygarnąłem pod swój, a dziś już ICH dach, jako bezdomniaczki. Lucky „mieszkał” na terenie warsztatu wulkanizacyjnego, Pepe na terenie ogródków działkowych. Dziś są królami swojego terytorium.
To one – oraz zaprzyjaźnione kotki i kociaki, o czym poniżej – nieustannie dostarczają mi pomysłów na nowe opowieści, są źródłem wiecznej inspiracji i motywacji, by swoim doświadczeniem i wiedzą dzielić się z innymi.
Ludwisia i Leoś
Kociej Kołyski nie byłoby też bez naszej kociej rodziny
Ludwisi i Leosia.
Przyszywanych krewniaków, przyjaciół największych, a przy tym zupełnie innych od „moich” kotów.
Dzięki temu, że tak pięknie się wszyscy różnimy, możemy zaoferować Wam wciąż nowe kocie historie, które oby nigdy Wam się nie znudziły.



