Plastikowe miski dla kota. Bać się czy kupować?

Plastikowe miski dla kota. Bać się czy kupować?

Być może słyszeliście, że nie należy używać plastikowych misek do karmienia kota. Powszechnie uważa się, że plastikowe miski dla kota wywołują u kotów ropne zapalenie skóry czy trądzik podbródkowy. Niektóre problemy skórne pozwiązane z plastikiem bardzo często pojawiają się u dzieci, zatem obawy te nie są nieuzasadnione. Z drugiej strony, nie ma dokładnych danych naukowych na temat występowania tego typu przypadków u kotów.

William Miller, VMD, DACVD, szef sekcji dermatologii na Uniwersytecie Cornell, mówi: „Przypuszczalne złe reakcje na plastikowe miski były„ powszechne ”w przeszłości i związane były z rodzajem zastosowanego plastiku czy barwnika. Uważano, że czerwony plastik stanowi większy problem. Ponieważ jednak proces wytwarzania tworzyw sztucznych zmieniał się na przestrzeni lat, częstotliwość występowania alergii spadła lub, jak wynika z mojej praktyki, praktycznie całkowicie zaniknęła.”

W plastiku siedzi… BPA!

Bisfenol A (BPA) to substancja chemiczna stosowana w produkcji niektórych tworzyw sztucznych i żywic. Powszechnie spotykana w pojemnikach na napoje, BPA stała się modnym straszakiem, gdyż stwierdzono, że może przenikać do żywności i napojów. CO najgorsze, potencjalnie może mieć negatywny wpływ na mózg, zachowanie i gruczoł prostaty. Przeprowadzone w związku z tymi obawami badania FDA (amerykańska Agencja Żywności i Leków) dowodzą jednak, że „na obecnym etapie produkcji i poziomie występowania w żywności BPA jest bezpieczne”.

Plastikowe miski dla kota to fabryka bakterii!

„Ponieważ plastikowe miski dla kota mają lub mogą mieć porowatą powierzchnię, zastanawiam się, czy obserwowane reakcje alergiczne nie są spowodowane, na przykład, innymi rzeczami przylegającymi do powierzchni miski” – zauważa dr Miller. Porowata powierzchnia niektórych tworzyw sztucznych stanowi idealną przestrzeń życiową dla bakterii, a zarazem może być trudna do czyszczenia. To, w połączeniu z obecnością w misce karmy dla kotów pozwala bakteriom rozwijać się, a następnie przenosić się na podbródek kota podczas jedzenia.

Regularne mycie miseczek kota jest najlepszą obroną przed bakteriami. Połączenie wilgoci, cząstek jedzenia i śliny obecnych w miskach z jedzeniem i wodą tworzy idealne środowisko dla rozrostu bakterii.

Alternatywy

Jeżeli wolisz jednak dmuchać na zimne, istnieje mnóstwwo innych opcji. Może to być plastikowa miska dla kota wolna od BPA (sprawdź oznaczenie na etykiecie), możesz też postawić na miski ze stali nierdzewnej lub ceramiki.

Cornell Feline Health Center (Ośrodek Zdrowia Kotów w Cornell) ostrzega jednak przed używaniem ceramicznych misek jeśli opiekujesz się kotami na zewnątrz. W płytkiej, ceramicznej misce woda szybciej zamarza i tu rozwiązaniem może być użycie użycie grubej plastikowej miski (a idealnym – podgrzewacz wody).

Z kolei miski ze stali nierdzewnej mają wyjątkową trwałość i są łatwe do czyszczenia. Jeśli twój kot lubi bawić się miską z wodą (Lucky uwielbia, większość wylewa), spróbuj użyć miski o szerokiej podstawie z gumą na spodzie. Szeroka podstawa sprawia, że ​​miska jest trudniejsza do przechylenia w porównaniu do misek z poszerzanych u góry, a gumowy spód zapobiega poślizgowi.

źródło: Catwatch., foto: Luisella Planeta Leoni z Pixabay

Podziel się z innymi: