Instacat – 30 najpopularniejszych opisów kocich postów na Instagramie

Instacat czyli – w swobodnej interpretacji – kot instagramowy, kot na Instagramie, koci Instagram. Obrazkowa platforma od pewnego czasu nie tyle szturmem zdobywa Internet, co już w nim rządzi. Podobnie, jak koty, które w ogóle rządzą „wszystkimi internetami”. Nic więc dziwnego, że królują również na Instagramie. Jeżeli jesteś prawdziwą kociarą, prawdziwym kotoholikiem, zapewne odwiedzasz niejeden

Pierwszy spacer z kotem. Kilka refleksji i fotorelacja

Pierwszy spacer z kotem już dawno za nami, a wciąż nie było czasu na jakąś fajną fotorelację. Tyle przecież wokół ciekawych rzeczy do odkrycia i zrobienia – nie tylko przez kota – że aż żal siedzieć przed komputerem. Ale skoro już obiecaliśmy na naszym fanpejdżu pospacerowe refleksje, pora spełnić obietnicę. Do pierwszego spaceru z kotem podchodziłem

Jak ulżyć kotu w upały. Sprawdź, co możesz zrobić, by pomóc kotu przetrwać upały

Jak ulżyć kotu w upały? Przyznam, że nie zastanawiałem się nad tym wcześniej. Obudziło mnie dopiero dziwne zachowanie Lucky’ego. Mały rozbójnik nagle stracił zainteresowanie zabawkami, demolowaniem mieszkania, szalonymi galopadami. Głównie leżał w zacienionych miejscach rozciągnięty na całą długość, jadł niewiele.  Jako urodzony – nie tylko koci – panikarz i hipochondryk od razu zacząłem podejrzewać chorobę.

7 sygnałów, że Twój kot jest chory!

Skąd wiadomo, że Twój kot jest chory? Koty nie mówią po człowieczemu, są również zwierzętami, które instynktownie ukrywają swoje cierpienie. Dlatego tak trudno od razu zdiagnozować u nich chorobę. Musisz po prostu nauczyć się odczytywać bardzo subtelne sygnały. 1. Zmiany w zachowaniu Jeśli dotąd bardzo aktywny kot nagle większość dnia przesypia, może to być znak,

Szczęśliwy kot… czyli jaki? Podpowie Ci Dorota Sumińska!

Szczęśliwy kot to marzenie każdego opiekuna. Nie mówiąc już o samym kocie. Ale szczęśliwy, to znaczy jaki? Taki, który ma dach nad głową? Pełną miskę i cały karton zabawek? Sprawa jest bardziej skomplikowana, ale też nie tak beznadziejna, jakby się mogło wydawać. Posiadając odrobinę wiedzy, trochę czasu i chęci, a także książkę „Szczęśliwy kot” Doroty