Dzień Czarnego Kota 2019 już jutro! Bo czarne jest piękne!

Dzień Czarnego Kota 2019 już jutro! Bo czarne jest piękne!

Dzień Czarnego Kota 2019 już jutro, w niedzielę, 17 listopada! Święto wyjątkowo, bo honorujące wyjątkowego w historii, a i obecnie kota. Czarnego Kota!

Jutrzejszego, dorocznego święta proszę nie mylić ze Światowym Dniem Kota, które to święto przyda na 17 lutego. Jutro balują wyłącznie czarnulki. Dość się bidulki, że tak do rymu powiem, przez lata nacierpiały. Czas sobie pobalować! Swoją droga tak, jakby koty nie balowały sobie na co dzień.

Przewrotne koleje losu Czarnego Kota

A czemu wycierpiał? No właśnie, nie wiadomo! Ale to one mają najgorszą sławę wśród kotów! Przyznać się, kto choć raz w życiu się nie zawahał, kiedy drogę przebiegł mu czarny kot? Brrr, straszne! A czy RZECZYWIŚCIE spotkał Was po takim zdarzeniu jakiś PECH?

Czarne koty mogą mieć zakodowany genetycznie lekki zawrót… świadomości – raz były ubóstwiane, raz prześladowane. W starożytności były uważane za zwierzęta święte. Czarna była egipska bogini Bastet i dwa koty z zaprzęgu germańskiej bogini Frei. W średniowieczu – za zwierzę nieczyste, dziecię szatana i służebnicę czarownicy. Do życia codziennego weszły jako symbol pecha.

Zapracowały na to latami tylko i wyłącznie przez… swój kolor! Czarny kojarzył się co niektórym z tajemnicą (to akurat prawda), a dalej idąc – czarną magią. Czyż to nie przejaw rasizmu?

Dzień Czarnego Kota 2019

Na szczęście Czarny Kot doczekał się swojego święta! Dzień Czarnego Kota obchodzony jest 17 listopada (to już jutro!). Święto to ustanowione zostało dopiero w 2007 roku przez włoskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt i Środowiska (AIDAA) oraz Ruch Obrony Czarnych Kotów. Żeby było jeszcze bardziej magicznie i tajemniczo, ustanowiono je w dzień wyjątkowy – w piątek 17 września o godzinie 17. A żeby było jeszcze bardziej przewrotnie – liczba 17 jest we Włoszech uważana za najbardziej pechową, 17. dzień miesiąca jest tam najbardziej pechowy, a na dodatek Włosi nie mogą się wypierać, że to właśnie w Italii czarne koty były – i są! – wyjątkowo prześladowane. Według statystyk sprzed kilku dobrych lat, we Włoszech żyje ponad milion czarnych kotów, a co roku około 30 tysięcy ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Przypadek? Raczej nie – mówi się o praktykach satanistycznych i składaniu czarnych kotów w ofierze.

Symboliczne znaczenie Dnia Czarnego Kota

Celem tego święta jest zwrócenie uwagi na konieczność opieki nad czarnymi kotami, ale i walka z uprzedzeniami oraz przesądami, które są wyjątkowo niebezpieczne dla czarnych kotów. Nawet jeżeli nie macie w domu czarnego kota, z którym wspólnie będziecie jutro świętować, i tak możecie coś zrobić dla czarnej społeczności: „Zachęcamy wszystkich właścicieli i miłośników czarnych kotów do zapalenia świecy w oknie lub na balkonie, aby pokazać miłość do tych zwierząt i powiedzieć dość praktyce zabijania czarnych kotów” – mówił swego czasu Lorenzo Croce, prezes AIDAA.

Kilka ciekawostek o czarnych kotach

  • Czarne umaszczenie futra spotykane jest oprócz kota domowego u 11 gatunków dzikich kotowatych.
  • Melanizm częściej występuje u kocurów niż u kotek.
  • Nie wszędzie czarny kot przebiegający drogę zwiastuje pecha. W Japonii spotkanie czarnego kota to dobry omen.
  • W Szkocji pojawienie się czarnego kota na progu domu oznacza pomyślność i szczęście. Podobnie w hrabstwie Yorkshire.
  • Mówi się, że czarne koty odbijają negatywne emocje płynące do nas od innych ludzi. W tym m.in. wszelkie klątwy i tzw. „złe oko”. Cóż, a to akurat naprawdę wywodzi się już z okultyzmu.
  • To najrzadziej adoptowany kolor wśród kotów. Z dwoma wyjątkami – w Stanach Zjednoczonych czarne koty są adoptowane najchętniej, a i my z M. adoptowaliśmy jedno po drugim dwa czarne koty.

Nasze czarne koty – Reszka i Lucky

Zatem i my będziemy jutro świętować. No dobra, może i trochę to naciągnąłem. Pierwsza, Reszka, w dzieciństwie przypominała bardziej szylkretkę, a drugi, Lucky, jak na dżentelmena przystało, nosi na co dzień biały krawat i białe skarpetki. Ale co tam, corne te małe diobołki są i basta! Jako, że jestem przesądny – kurcze, naprawdę? – nie mogę już dziś złożyć Wam wszystkim czarnulkom życzenia WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Ale za to wpadliśmy z M. na wspaniały pomysł, jak uczcić czarne koty w naszym kraju. Nie uwierzycie, w ten sekundzie na to wpadliśmy! Otóż…

Postulujemy wpisanie Dnia Czarnego Kota do oficjalnego kalendarza świąt państwowych – na „czerwono”!

I wpisanie do tegoż kalendarza święta „na czerwono”, jako święta narodowego i dnia ustawowo wolnego od pracy! A jeżeli święto wypada w niedzielę, jak w tym roku, z dniem wolnym do wybrania!

Jest to jak najbardziej zasadne, biorąc pod uwagę:

  • jak wiele idiotycznych świąt widnieje w naszym kalendarzu
  • słowa „czarny kot: brzmią dla zdecydowanej większości ludzi bardziej znajomo, niż słowa-nazwy co niektórych oficjalnie obowiązujących świąt
  • jak wiele wspaniałego dają nam czarne koty (sprawdź chociażby wpis: Jak koty poprawiają nastrój. Historia prawdziwa z filmikiem)
  • że można uznać czarne koty za męczenników – tyle wycierpiały przez nas i od nas, ludzi, na przestrzeni dziejów
  • że czarne koty odbijają złą energię – a tej niestety w tym narodzie nie brakuje
  • że jesteśmy przeciwko rasizmowi i za uprawnieniem (no, kto powie, że czarne jest gorsze, no? odważysz się?
  • że okazji do świętowania nigdy za wiele – szczególnie w towarzystwie kotów

Jesteście za? Dopiszcie się, prosimy, w komentarzach na naszych profilach: Kocia Kołyska na Facebooku oraz Kocia Kołyska na Instagramie!

Zobacz również: Czarny kot memy z okazji Dnia Czarnego Kota 2019!

Podziel się z innymi: