znudzony kot

Czy Twój kot się nudzi? Uważaj, to może być niebezpieczne!

Stereotyp głosi, że koty to samotnicy, którzy cały dzień śpią i oprócz spania i jedzenia niczego więcej do życia nie potrzebują. To oczywiście bzdura. Koty mają mnóstwo potrzeb, a jedną z najważniejszych jest… zabawa!

Nieważne, jak ją sobie nazwiemy: zabawa, rozrywka, zajęcie, potrzeba użyteczności, potrzeba interakcji z innymi osobnikami (kocimi i ludzkimi). Ważne, żeby koty miały się czym zająć i ważne, by koty czymś zająć.

„Nuda i brak stymulacji umysłowej są niezwykle ważne, ponieważ mają bezpośredni wpływ na psychikę kota” – mówi dr Jamie Richardson, szef personelu medycznego medyczny w Small Door Veterinary. „Kiedy kot się nudzi, może to prowadzić do szkodliwego, destrukcyjnego zachowania, ponieważ będzie on próbował znaleźć jakiś zastępczy sposób na rozrywkę”.

Oczywiście, nuda grozi głównie kotom domowym, niewychodzącym. Kot na wolności na brak „rozrywek” nie narzeka. Polowanie, zdobywanie pożywienia, czy walka o przetrwanie na swoim terytorium. Co innego taki kot domowy, który ma zapewniony ciepły kąt do spania i michę smacznej karmy. On nic nie musi. Błąd – musi mieć coś, co zastąpi mu naturalny, instynktowni i drapieżny popęd. Z nudów może zacząć się huśtać na karniszach, „polować” na Twoje rzeczy, podgryzać je albo sikać poza kuwetę. Może Cię to denerwować, ale lepiej zastanów się, skąd się biorą takie zachowania. Jeżeli nauczysz się rozpoznawać symptomy znudzenia, Wasze wspólne życie stanie się nie tylko łatwiejsze, ale przede wszystkim szczęśliwsze!

Jak rozpoznać oznaki znudzenia u kota?

  • Nieustanne miauczenie

Zawodzenie, wycie miauczenie może być oznaką choroby, jakiejś dolegliwości czysto fizycznej, ale może też być sygnałem znudzenia. Nieustanne miauczenie jest dla kota sposobem na zwrócenie Twojej uwagi. Hej, nudzę się, może byś tak wstał i się ze mną pobawił? Nudzę się do tego stopnia, że już nie wiem, co robić, mogę tylko rozpaczliwie wyć!

  • Nadmierna pielęgnacja, samookaleczenia

Znudzony kot z czasem staje się coraz bardziej niespokojny i przejawia coraz więcej zachowań o charakterze obsesyjno-kompulsywnym. Przykładem tego może być nadmierna pielęgnacja. „Znudzone koty będą częściej niż zwykle lizać futro, szczególnie po wewnętrznej stronie uda lub na brzuchu. Czasami robią to tak zapamiętale, że doprowadzają do podrażnienia skóry” – mówi dr Richardson.

  • Zapędy niszczycielskie

Nie, kot nie jest czarcim pomiotem i jeżeli nagle zaczyna demolować mieszkanie, to znaczy, że coś mu jest. Że się nudzi i gdzieś musi wypuścić nadmiar rozpierającej go energii. Zrzucanie figurek czy kosmetyków z półek, wspinanie się po żaluzjach, zrywanie firanek. wszystko to „zajęcia zastępcze” dla znudzonego kota. Warto również wspomnieć o „złośliwym sikaniu” – np. do pantofli, czy na poduszkę. Nie, to nie jest przejaw złośliwości, tylko… niepokoju. „Nuda jest czymś niecodziennym dla drapieżnika, a taka dziwna zmiana może wywołać niepokój. „Zaniepokojony kot może oddawać mocz w innym miejscu, np. w takim, które kojarzy mu się z opiekunem, np. w łóżku” – mówi dr Richardson.

  • Przejadanie się i siedzący tryb życia

Hm, to brzmi jakbyśmy mówili o ludziach, prawda? Ale sprawdza się to również w przypadku kotów. „O ile młodsze koty sam próbują sobie zapewnić rozrywkę, zajęcie, które wymaga aktywności, o tyle starsze koty są bardziej skłonne do wycofania się – do przejadania się i przesypiania dnia” – mówi dr Richardson. Pomijając problemy zdrowotne związane z nadwagą u kota (problemy ze stawami, choroby serca, cukrzyca), taki tryb życia to również błędne koło znudzenia. Znudzony kot przejada się i mało się rusza, a zatem coraz trudniej mu się bawić, skakać, biegać, co prowadzi do frustracji i powrotu do… przejadania się i przesypiania.

Jak zapewnić kotu rozrywkę?

Haha, to temat na niejeden wpis, ale jak już w temacie nudy się obracamy, to trzeba choć kilka podstaw przypomnieć.

kot w kartonie pepe
Kartonik w kocim domu jest obowiązkowy!

Przede wszystkim, poświęć swojemu kotu należytą uwagę! Nie zostawiaj go na cały dzień samego i nie chodzi tylko o wychodzenie z domu. Możemy nie opuszczać mieszkania, a i tak kot może poczuć się samotny, jeżeli cały dzień spędzamy w home office czy w kuchni. Takie przerwy na zabawę z kotem są także zbawienne dla Twojej psychiki, uwierz mi.

Zapewnij mu wyzwania: drapaki w różnych pokojach, w różnych miejscach, kartony i kartoniki, a nawet kocie ścieżki zdrowia. Jeżeli masz na tyle duży pokój możesz bez problemu rozwiesić chociażby kilka półek, po który kot będzie się wspinał i biegał.

Zapewnij dostęp do okna. Owszem, parapet pełen doniczek jest fajny, ale jeszcze fajniejszy jest z siedzącym, czy leżącym na nim kotem, który może z ulubionej przez niego wysokości obserwować świat.

Zabawki. Nie muszą to być od razu mechaniczne myszki pachnące na cały dom kocimiętką. Każdy kot ma inne preferencje. Jeden lubi myszki, inny piłeczki, jeszcze inny kocią wędkę, zabawki z piórkami albo po prostu zabawę zwiniętym w kłębek kawałkiem papieru.

Laserek. Wokół tej zabawki od lat toczy się mnóstwo dyskusji. Zwolennicy uważają ją za doskonały pomysł na zabawę, na dodatek idealny dla leniwych człowieków. Wystarczy usiąść w fotelu i migać światłem laserka. Przeciwnicy dowodzą, że kot się stresuje nie mogąc złapać, „upolować” uciekającego po ścianach światełka. Wszystkie te kontrowersje wynikają z jednego wielkiego nieporozumienia. Tak, jest to świetna zabawa, wielka przygoda i wyzwanie dla kota, pod jednym warunkiem: wskaźnik lasera musi mieć swój punkt końcowy! Doktor Richardson radzi, żeby światełko lasera „kończyło się” na przykład na misce. Miganie po ścianach jest bez sensu i bardzo stresuje kota. Ale jeżeli doprowadzimy zwierzaka wskaźnikiem do miski i w tym momencie wyłączymy gadżet, kot ma wrażenie, że własnie upolował zdobycz, za którą tak długo gonił.

Nuda niestety jest nieunikniona. Każdy prędzej czy później się znudzi. Człowiek, kot, nawet młody, szalony i ciekawy świata kot. Jeżeli jednak nauczymy się rozpoznawać oznaki znudzenia i podejmować właściwe działania, nasze życie stanie się o wiele radośniejsze. Kto nie ma styczności z kotami nigdy nie zrozumie, ile czystej radości może dać zabawa z nimi, obserwowanie ich szalonych harców, a nawet schylanie się i wygrzebywanie spod szafy czy łóżka zaginionej myszki. Bo przecież kotek stoi, patrzy i czeka. Aż mu człowiek wyciągnie i poda.

I takich wielu szczęśliwych chwil wspólnej zabawy Wam życzę!

Andrzej

Twój kot się nudzi 3

zdjęcie główne: Adobe Stock

Facebookpinterestmail
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przewiń do góry