9 sygnałów, że Twój kot Cię kocha!

Oznaki kociej miłości mogą być mniej lub bardziej jasne i wyraźne. Tak, jak koty różnią się charakterem, mogą też różnie sygnalizować swoje uczucia. Zdaniem ekspertów, jest jednak kilka znaków wspólnych dla całego kociego rodu. Oto 9 sygnałów, że Twój kot Cię kocha!

1. 
Wszędzie za Tobą chodzi (Wszędzie!)

Setki razy o mało nie wywaliłem się na twarz we własnym mieszkaniu, szczególnie idąc z gorącą kawą. Powód? „Taki mały ktoś” zawsze kręci się między nogami. Kiedy tylko zaczynam wstawać z fotela, znienacka materializuje się koło niego Lucky. Nieważne, gdzie się przed chwilą chował, czym się zajmował i tak pojawi się  obok niczym w filmie fanstasy. Od ubiegłego roku nie mam również szans, by skorzystać sam z łazienki czy… toalety. Ba! Kiedyś, nie będąc „kociarzem”, byłem przekonany, że koty boją się wody. U nas każda kąpiel wiąże się z bieganiną a raczej balansowaniem wokół całej wanny, a nawet chlapaniem mnie łapkami. Na szczęście okazuje się, że to wszystko, to że nasz kot nawet na chwilę nie chce nas opuścić oznacza, że nas kocha. Cudnie! Za to mogę mu wybaczyć moje balansowanie z talerzem zupy i maczanie ogona w mojej pachnącej kąpieli 😉

Lucky

2
Brzuszek do góry

Koci brzuszek to jego najbardziej wrażliwe miejsce. Jeżeli pokazuje Ci go wywracając się na grzbiet oznacza to, że darzy Cię największym zaufaniem, że czuje się przy Tobie komfortowo i bezpiecznie. Jeżeli na dodatek daje się pogłaskać po brzuszku, to jest już wyraz miłości bezgranicznej! Ale uwaga: koty bywają kapryśne i takie mizianie brzuszka może się zakończyć gryzieniem i drapaniem.

3
Zostawia Ci „prezenty” (Przynoszenie Martwych Łupów)

Wszyscy wiemy, że prezenty mogą być różne. Udane i nietrafione, a w przypadku przebywania z kotami, czasami wręcz… obrzydliwe. Jeżeli znajdziesz koło siebie czy wręcz na łóżku martwą myszkę, nie wrzeszcz w niebogłosy ani też nie krzycz na kota, bo dla niego to wyraz miłości. Uznaje Cię za rodzinę, chce Ci zapewnić „dobrobyt” i przyniósł przecież swoją największą zdobycz! Znam osobę, która na wakacjach obudziła się z… martwą myszką na twarzy. A kotka siedziała jej na brzuchu i wpatrywała się słodkimi oczkami. Zatem postępuj tak, jak z innymi, „ludzkimi” prezentami – nawet jeśli Ci się nie podobają, podziękuj grzecznie. Wyrzucisz je potem 😉

4
Żółwik i główka

Kiedy kot podchodzi do Ciebie z pochyloną głową przygotuj się na ocieranie, które jest rodzajem kociego uścisku. Kiedy krąży ocierając się wokół Twoich nóg, możesz również wystawić dłoń zaciśniętą w pięść i sprawdzić czy ociera się policzkami. Zarówno sama głowa, jak i policzki to skupiska feromonów, co pozwala na „wymieszanie” zapachów i scementowanie więzi. Jednocześnie w ten sposób kot „oznacza” Cię zapachem jako „swojego”. Ciesz się, że przyjął Cię do rodziny.

5
Przytulanki (niewidoczne również)

Teoretycznie nie ma tu czego wyjaśniać. Wiadomo, że gdyby kot Cię nie kochał, nie pakował by się na kolanka, nie nadstawiał do przytulania, głaskania, nie nadstawiał szyi czy brzuszka do miziania. Ale są również przytulanki niewidoczne – przynajmniej dla Ciebie 😉 Kot sam wyznacza sobie momenty zabawy, snu, odpoczynku i pieszczot. Może mu przyjść na nie ochota kiedy Ty już słodko śpisz kamiennym snem. A on Cię wtedy „ugniata” (o czym poniżej), przytula się, kładzie na brzuchu, przy głowie czy wręcz na głowie 😉

6
Powolne mrugnięcia

Wbrew pozorom z oczu kota można wyczytać bardzo wiele. Wyjątkowy sposób, w jaki okazują swoją miłość jest powolne mrugnięcie. Nie jest to mruganie jak u człowieka, czasami może to być tylko powolne zamknięcie i otwarcie oczu, w momencie kiedy patrzy prosto na nas. Okażcie mu wzajemność i również do niego mrugnijcie. Przyznam, że ze zdziwieniem wyczytałem w opracowaniach ekspertów, że powolne mrugnięcie to wręcz… propozycja małżeństwa ze strony kota! Teraz już wiem czemu Reszka do mnie mrugała codziennie, a Lucky jeszcze ani razu, haha. Ja się już martwiłem, że mnie nie kocha, ale… to chyba lepiej, że nie mruga do mnie 😉


Photo by Scott Webb from Burst

7
Ugniatanie albo “Wyrabianie Ciasta”

Istnieją różne wyjaśnienia kociego ugniatania łapkami podłoża (poduszki, kocyka, albo naszego brzucha). Tak, jakby wyrabiały ciasto. Jedna z teorii głosi, że dorosłe koty na zawsze wiążą ugniatanie z karmieniem (kocięta ugniatają, aby pobudzić produkcję mleka u matki). Zatem jeśli dorosły kot ugniata – traktuje nas jak swoją „mamę”. Czyż nie jest to miłość w czystej i najwyższej formie?

8
Ogon mówi wszystko

Ogon u kota mówi chyba wszystko. Najkrócej mówiąc, oznaka radości i miłości to ogonek w górę, postawiony na sztorc, czasami lekko zakrzywiony w znak zapytania, czasami lekko drgający na boki. Jeżeli nasz kot wita nas w ten sposób po powrocie do domu – kocha nas na bank. I tu uwaga, a może anegdotka, dla „psiarzy”. Ja sam zawsze miałem psa, na kotach w ogóle się nie znałem. Pierwsze dni pierwszego kota w domu, jej „mamusia” dzwoni z pracy z pytaniem „Jak się Reszka czuje? Zaaklimatyzowała się? Co robi?„. Odpowiadam, że super, że jest szczęśliwa, bo… macha i bije ogonkiem na wszystkie strony. „Ty głupku, to znaczy że się denerwuje, jest niespokojna” – usłyszałem. No co? Skąd miałem wiedzieć? Psy tak okazują radość 😉

9
Mieć Cię w zasięgu… łapki

Koty manifestują dyskomfort, szczególnie w przypadku nieznajomych, po prostu opuszczając pomieszczenie. Ktoś lub coś mi nie pasuje, to opuszczam ten lokal. Nie martw się, jeśli Twój kot nie jest zbyt czuły, nie jest typową „nakolankową przylepą„. Jeżeli tylko jest w tym samym pokoju, w którym się znajdujesz – to znaczy, że ceni sobie Twoje towarzystwo. Nawet jeśli Tobie wydaje się, że w ogóle nie zwraca na Ciebie uwagi. Dla wielu zachowanie kota świadczy o powściągliwości, obojętności, by nie powiedzieć oziebłości. Nieprawda. Czasami zwykła bliskość to wszystko, czego kot potrzebuje, by być z Tobą szczęśliwym. Kot, który leży na kocyku w drugim kącie pokoju kocha Cię tak samo, jak ten, który leży na Twoich kolanach. Gwarantowane!

Photo by Ilana Beer from Burst

Podziel się z innymi: